Olsztynianie wreszcie cieszą się ze zwycięstwa
Spotkanie Szczypiorniaka Olsztyn z SMS ZPRP Kwidzyn zakończyło się minimalnym triumfem gospodarzy 30:29 (15:15). Najbardziej skutecznymi zawodnikami drużyny z Olsztyna byli Idzikowski z 7 trafieniami, Liszewski oraz Szmidt z 6 bramkami każdy, a także Domagalski i Deptuła, którzy zdobyli po 3 trafienia. Dalej na liście strzelców znaleźli się Ziejewski i Strączek po 2 bramki oraz Zasępa z jednym golem.
Widzowie oglądali niezwykle emocjonujące spotkanie. W 23. minucie, po bramce Szmidta, olsztyński zespół uzyskał czterobramkową przewagę (14:10), co sugerowało komfortowe zwycięstwo i pierwsze punkty w trwających rozgrywkach. Zespół z Kwidzyna zdołał jednak wyrównać jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy do remisu 15:15.
Po zmianie stron goście przejęli inicjatywę, wypracowując sobie prowadzenie 16:15, 17:16, 18:17, a w 39. minucie 21:20. Dwa celne rzuty Deptuły przechyliły szalę zwycięstwa na stronę Szczypiorniaka (22:21), zaś w 50. minucie po bramce Liszewskiego gospodarze prowadzili już 26:23. Rywale błyskawicznie doprowadzili do wyrównania 26:26, lecz w końcówce doświadczony Idzikowski zdobył zwycięskiego gola w ostatniej minucie, dając drużynie upragnione punkty.
Warmia bez problemu ograła rywala
Warmia Energa Olsztyn zdeklasowała Spartę Oborniki, wygrywając aż 40:24 (25:8). Listę strzelców otwierają: Baranau (8 bramek), Łapiński (5), Sikorski, Ostrówka, Derdzikowski i Jankowski (po 4), Kniotek (3), Kruszyński i Chyła (po 2) oraz Reichel, Safiejko, Cemka i Dzido (po 1).
Z powodu zajętości hali Urania, olsztyńska ekipa rozegrała spotkanie w Biskupcu. Gospodarze natychmiast objęli kontrolę nad przebiegiem meczu, narzucając tempo, z którym przyjezdni nie potrafili się zmierzyć. Trener Mateusz Antolak podkreślił, że jego zespół podszedł do tego starcia z takim samym nastawieniem jak do konfrontacji z najlepszymi przeciwnikami. Cieszył się z wysokiej mobilizacji podopiecznych, która pozwoliła budować bezpieczną przewagę od pierwszych minut. W drugiej części gry doszło wprawdzie do niewielkiego rozprężenia, lecz przy tak dużej zaliczce było to naturalne zjawisko.
Porażka Jedynki w Morągu
Jedynka KODO Morąg przegrała z KPR Żukowo 26:33 (14:18). Dla gospodarzy bramki zdobywali: Karol Cichocki (7), Golks (5), Kryński (3), Adamczyk, Rogala i Dzieniszewski (po 2) oraz Sadowski, Kozłowski, Deptuła, Gierszewski i Nierzwicki (po 1).
Już w początkowej fazie mecz charakteryzował się dużą wyrównanością, a obie formacje prowadziły zaciekłą wymianę ciosów. Mimo że drużyna z Morąga starała się nadążyć za rywalami, zawodnicy z Żukowa zdołali wypracować przewagę kilku trafień jeszcze przed przerwą. Po wznowieniu gry goście kontynuowali skuteczne działania w ataku, systematycznie zwiększając dystans. Solidna defensywa oraz wysoka efektywność w ofensywie pozwoliły ekipie z Żukowa dowieźć przewagę do ostatniego gwizdka i zdobyć cenne punkty.
Derbowy triumf Jezioraka
Aqua-Instal Jeziorak Iława pokonał Silvant Handball Elbląg 33:29. Dla gospodarzy punktowali: Konkel (6), Guziewicz i Raczkowski (po 5), Jaworski (4), Janiszewski, Sonnenfled i Piórkowski (po 3) oraz Dembowski i Piwowarczyk (po 2). W barwach gości celnie rzucali: Sparzak (6), Łucyn (5), Peret (4), Heyda (3), Nowakowski, Wocial, Solecki i Ściesiński (po 2) oraz Laskowski, Wojciechowski i Chodziński (po 1).
Derbowe starcie dostarczyło widzom wielu emocji, a końcowy rezultat 33:29 potwierdził dominację iławian. Gospodarze od pierwszego gwizdka narzucili własne warunki gry, a mimo że zespół z Elbląga ambitnie walczył o zmniejszenie straty, Jeziorak zachował spokój w kluczowych momentach drugiej połowy.
Pozostałe wyniki 18. kolejki
Tytani Wejherowo przegrali ze Sphinx Grudziądz 27:33 (11:16), Wybrzeże Gdańsk wygrało z Sambor Latocha Agropom Tczew 37:33 (18:17), natomiast AZS UKW Bydgoszcz pokonał Polska Handball Czersk 36:25 (19:13).
Źródło: gazetaolsztynska.pl

