To nietypowa przyczyna odwołania spotkania piłki ręcznej. Mecz 12. kolejki Nationale 1 (grupa 4) między GFC Ajaccio a Martigues HB nie doszedł do skutku z powodu protestu pracowników firmy przewozowej.
Zespół z Martigues musiał dotrzeć na Korsykę promem, ponieważ inne środki transportu nie były dostępne lub praktyczne. Chociaż rejs w jedną stronę wydawał się zapewniony, problem pojawił się z powrotem na kontynent.
Jak wyjaśnił klub MHB w mediach społecznościowych: "W związku ze strajkiem promów kursujących między Korsyką a kontynentem, drużyna Martigues musiała zawrócić. Mecz zaplanowany w Ajaccio przepadł. Corsica Ferries nie mogła zagwarantować połączenia, szczególnie podróży powrotnej dla Scotta Parenta i jego zespołu".
Nie chcąc ryzykować, komitet organizacyjny rozgrywek zdecydował się odwołać spotkanie między obiema drużynami. Mecz zostanie rozegrany w późniejszym terminie, który na razie nie został podany do wiadomości publicznej.
Martigues powróci do gry przed własną publicznością w sobotę 14 lutego, podejmując Billière. Z kolei GFC Ajaccio zmierzy się na wyjeździe z Montpellier 15 lutego.
Źródło: handnews.fr

