Jedna z bardziej rozpoznawalnych nazw na zapleczu polskiej elity przechodzi do historii. Gorzowski klub piłki ręcznej ogłosił, że od 1 sierpnia funkcjonuje pod nową nazwą - Aurum Gorzów. Pod takim szyldem drużyna wystartuje w nadchodzącym sezonie Ligi Centralnej.
Obowiązek, nie fanaberia
Klub od razu uciął spekulacje o powodach zmiany. "Nowa nazwa nie jest fanaberią zarządu, a obowiązkiem wynikającym z umowy przejęcia klubu od Stowarzyszenia KS Stal Gorzów" - tłumaczą działacze w komunikacie, przyznając wprost, że zmiany "mogą budzić niepokój" i deklarując, że zostaną przeprowadzone "płynnie i z poszanowaniem tradycji".
Złoto zamiast stali
Skąd Aurum? To po łacinie złoto. "Metal szlachetny, który nie koroduje i nie niszczeje pod wpływem trudnych warunków. To symbol niezłomnego charakteru drużyny oraz wiernej społeczności kibiców, bez względu na trudne momenty" - wyjaśnia klub, zastrzegając przy tym, że nazwy nie należy tłumaczyć "aspiracjami o złoto", lecz dążeniem do rozwoju.
Najważniejsze dla kibiców: żółto-niebieskie barwy zostają. Komunikat kończy się zresztą wymownym ukłonem w stronę trybun: fundamentem klubu ma być lojalność kibiców - jak piszą działacze, "twardsza niż stal i cenniejsza niż złoto".
Gorzowianie zapraszają na halę we wrześniu - wtedy Aurum zadebiutuje w meczach o stawkę.
Źródło: Aurum Gorzów (Facebook)





