Świetna druga połowa gości
Ekipa z Przeworska przystąpiła do pojedynku w pełni zmobilizowana i skoncentrowana, będąc świadomą zarówno wagi spotkania, jak i spoczywającej na niej presji. Początkowe 30 minut rywalizacji nie zapowiadało jednak sukcesu „Armii Leliwa". To drużyna Zagłębia prezentowała się lepiej – była bardziej precyzyjna i uważniejsza w obronie.
Sosnowiczanie objęli prowadzenie już po trafieniu Marcina Kurzawy na 2:0 i przez większość pierwszej połowy utrzymywali korzystny wynik. Przeworszczanie tylko raz wyszli na prowadzenie – w 16. minucie, gdy Kacper Bednarz zdobył bramkę na 5:6. Kilkakrotnie udawało się wyrównać, lecz na przerwę z jednobramkową przewagą 13:12 udali się gospodarze.
Cztery bramki z rzędu odwróciły losy meczu
Kluczowe okazało się to, że goście znakomicie wyciągnęli wnioski z początkowej odsłony spotkania. Po wznowieniu gry poprawili skuteczność i rozpoczęli kapitalne wejście w drugą połowę. Zdobyli cztery kolejne trafienia, nie pozwalając rywalom na odpowiedź. W 34. minucie po celnym rzucie karnym Kacpra Kielara wynik pokazywał 13:16 i tej przewagi SPR Orzeł nie oddał już do ostatniego gwizdka.
Przeworszczanie prowadzili rozważną grę, dbając o każdą piłkę i akcję. Bardzo dobre interwencje prezentował w bramce Adam Iwasieczko. Zespół z Sosnowca w żadnym momencie nie zdołał zbliżyć się na tyle, by zagrozić wynikom gości – na każdy ich atak „Armia Leliwa" znajdowała skuteczną ripostę.
Kontrola do ostatniego gwizdka
Na dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem Kacper Sobczyk podwyższył na 19:24. Ofensywne zapędy Ślązaków zostały zneutralizowane mądrą grą rywali. W 56. minucie Piotr Krępa ustalił wynik na 22:26, przybliżając komplety punktów. Pewność zwycięstwa dały dwie kolejne bramki doświadczonego zawodnika kołowego przeworskiej drużyny.
Wysoka porażka w Ostrowcu
Znacznie gorsze doświadczenia zebrał SRS NIKO Przemyśl, który mierzył się z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Gospodarze od pierwszej do ostatniej minuty dyktowali warunki rywalizacji, a różnica szesnastu bramek przy końcowym wyniku 41:25 (23:11) stanowiła najniższy wymiar kary dla gości. Zespół z Ostrowca od początku pozostawał poza zasięgiem przemyślan.
Szczegóły spotkania Zagłębie – Orzeł
Zagłębie Handball Team Sosnowiec – SPR Orzeł Przeworsk 24:28 (13:12)
Zagłębie: Czapla, Mleczko – Szabat 0, Kurzawa 5, Kohrs 4, Mostowik 0, Rosół 3, Rajca 1, Kamiński 0, Piątek 1, Kolano 3, Pilz 1, Bykowski 0, Płonka 0, Adamuszek 1, Szendzielorz 5.
SPR Orzeł: Iwasieczko, Barnaś, Sar – Krępa 5, Łuczyński 4, Guzdek 0, Dutka 2, Pogonowski 0, Sobczyk 2, Świerk 0, Małecki 0, Kulka 3, Wajda 4, Kielar 5, Saj 0, Bednarz 3.
Sędziowie: Paweł Domański (Wysoka) i Marcin Mikołajów (Kobierzyce). Kary: Zagłębie – 10 min, SPR Orzeł – 18 min. Czerwona kartka: Bednarz (33. minuta – gradacja kar). Frekwencja: 200 widzów.
Źródło: zycie.pl

