Dziś na parkietach EHF EURO 2026 zadebiutują cztery ostatnie reprezentacje. Wśród nich dwa poważne kandydatury do półfinału - Szwecja i Chorwacja. Gospodarze turnieju Szwedzi o godzinie 20:30 podejmą Holandię. Choć Oranje to wymagający rywal, gra przed własną publicznością czyni ze Skandynawów wyraźnych faworytów. Dwie godziny wcześniej, o 18:00, Chorwacja zmierzy się z Gruzją - w tym starciu również role są jasno rozdzielone.
Austria pod ścianą, Francja faworytem
O godzinie 18:00 rozegrane zostaną jeszcze dwa inne mecze grupy A. Ukraina zagra z Francją - wszystko inne niż pewne zwycięstwo "Trójkolorowych" byłoby ogromną niespodzianką. Znacznie bardziej otwarte wydaje się spotkanie Austrii z Hiszpanią. Porażka może oznaczać dla Austriaków definitywny koniec marzeń o awansie do rundy głównej.
Niemcy ostrzegają się przed Serbią
By Austria definitywnie pożegnała się z turniejem, Niemcy musieliby pokonać Serbię - a to zadanie wcale nie jest proste. Drużyna z gwiazdą Bundesligi Mijajlo Marsenicicem w składzie pokazała już w meczu z Hiszpanią, jak niewygodnym przeciwnikiem potrafi być. Gospodarze są więc ostrzeżeni. Jednocześnie w Oslo Norwegia podejmie Czechy - w tym pojedynku faworyt jest jednoznaczny.
Gdzie oglądać?
ARD i ZDF pokażą trzy z sześciu dzisiejszych meczów na żywo w swoich mediathekach, pozostałe spotkania transmituje wyłącznie platforma Dyn. Mecz reprezentacji Niemiec będzie dostępny w ARD.
Źródło: handball-world.news
