Kryzys THW Kiel trwa w najlepsze. Ekipa z reprezentantem Niemiec Andreasem Wolffem w bramce zajmuje obecnie zaledwie piątą pozycję w tabeli DAIKIN HBL i ma już tylko teoretyczne szanse na drugie miejsce, które gwarantuje bezpośredni awans do Ligi Mistrzów.
Kiel w potrzasku: problemy na dwóch frontach
Bardziej realna droga do elity wiedzie teraz przez triumf w European League – ale i tam sytuacja wygląda kiepsko. W ubiegły wtorek Kiel przegrało u siebie mecz ćwierćfinałowy z RK Nexe Nasice 30:33. Rewanż z chorwackim wicemistrzem w Ostseehalle już we wtorek może zadecydować o całkowitej klęsce sezonu.
Między tymi kluczowymi spotkaniami przyszedł czas na ligowy wyjazd do Wetzlar. A tam – ponowna kompromitacja. Osłabieni kontuzjami mistrzowie (wcześniej zaledwie zremisowali z ostatnim w tabeli SC DHfK Lipsk) przez całe 60 minut nie potrafili znaleźć recepty na tempo narzucane przez gospodarzy. Sami w ataku grali chaotycznie, bez rytmu.
Najskuteczniejszym zawodnikiem meczu był Tristan Kirschner z Wetzlar, który zdobył osiem bramek. Po stronie gości najlepszy był Rasmus Ankermann z sześcioma trafieniami. Końcowy wynik 33:25 nie pozostawia złudzeń – to była wyraźna dominacja HSG Wetzlar.
Beyer ratuje Bergische Löwen w końcówce
Wcześniej tego samego wieczoru Bergischer HC podejmował TSV Hannover-Burgdorf w znacznie bardziej wyrównanym pojedynku. Gospodarze dobrze rozpoczęli mecz, ale po gonieniu ze strony gości do przerwy schodzili przegrani 13:14.
Druga połowa również obfitowała w emocje. BHC przez większość czasu utrzymywało się na prowadzeniu, choć różnica była minimalna. W końcówce gospodarze zdołali jednak utrzymać przewagę. Decydującą bramkę zdobył Noah Beyer, który łącznie trafił osiem razy. Królem strzelców spotkania został Sören Steinhaus z dziesięcioma golami.
Wyniki sobotniej kolejki DAIKIN HBL:
- Bergischer HC – TSV Hannover-Burgdorf 30:29 (13:14)
- HSG Wetzlar – THW Kiel 33:25 (16:11)
Źródło: daikin-hbl.de
