Dinamo Bukareszt triumfuje w pożegnalnym meczu
W rumuńskiej stolicy Dinamo zmierzyło się z norweskim Kolstad, wygrywając ostatecznie 33:23. Gospodarze od pierwszych minut dążyli do zdobycia pełnej puli punktów, choć norwegijska drużyna tradycyjnie dobrze zaprezentowała się w pierwszej połowie. Po trzydziestu minutach gry przewaga Rumunów wynosiła zaledwie jedną bramkę – 12:11.
Druga część spotkania obnażyła słabości Kolstad – niechlujny atak i błędy w rozegraniu. Miejscowi w czterdziestej minucie kontrolowali wynik 20:15, a następnie systematycznie zwiększali dystans do 26:18. Podopieczni Paulo Pereiry godnie zakończyli swój udział w rozgrywkach Ligi Mistrzów, triumfując przed własną publicznością.
Francuzi odwracają losy meczu z Węgrami
Spotkanie w Nantes zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 33:31, choć do przerwy prowadzili Węgrzy 18:15. One Veszprém HC rozpoczęło pewnie, wychodząc na 3:0, jednak bretończycy szybko doprowadzili do wyrównania i objęcia prowadzenia 5:4. W dwudziestej czwartej minucie Elderaa ustalił wynik na 15:12 dla gości.
Po półgodzinie Madziarzy prowadzili 18:15, a Rodrigo Corrales prezentował wysoką formę między słupkami, choć jego koledzy nie wykorzystali w pełni okazji do zbudowania większej przewagi. W drugiej odsłonie Hugo Descat trafił na 23:19, a kwadrans po wznowieniu różnica wzrosła do sześciu bramek. Francuzi wyrównali w pięćdziesiątej trzeciej minucie, Węgrzy odpowiedzieli dwoma skutecznymi akcjami, ale gospodarze na minutę przed końcem wyszli na prowadzenie 32:31. Decydującą bramkę zdobył Odriozola.
GOG sensacyjnie wygrywa na Węgrzech
OTP Bank-PICK Szeged przegrał z duńskim GOG 34:37, mimo obiecującego początku. Tobias Thulin czterokrotnie interweniował skutecznie, umożliwiając miejscowym wyjście na 4:0. Goście męczyli się w ataku, a gospodarze utrzymywali przewagę, choć grali nieperfekcyjnie.
Z biegiem czasu defensywa Picku zaczęła zawodzić, co wykorzystali Skandynawowie, obejmując w osiemnastej minucie prowadzenie 10:8. Węgrzy odzyskali minimalną przewagę do przerwy – 16:15. Po wznowieniu tablica pokazywała remis lub niewielką zaliczkę gości (21:19, 28:26). W pięćdziesiątej szóstej minucie GOG prowadził 34:31 i utrzymał przewagę do końca, zdobywając komplet punktów i spychając Pick na szóstą pozycję w tabeli.
Barcelona wygrywa w Magdeburgu
SC Magdeburg przegrał z Barceloną 29:36, choć pierwsza połowa zakończyła się remisem 16:16. Początek meczu obfitował w zaangażowanie obu drużyn, ale nie w bramki – w dziesiątej minucie było tylko 3:3. Katalończycy lepiej bronili, lecz nie potrafili tego wykorzystać w ofensywie. Po kwadransie utrzymywał się niski wynik 7:7, potem tempo gry wzrosło.
Barcelona wykazała większą agresywność w ataku, co w dwudziestej piątej minucie zaowocowało trafieniem Diki Mema na 16:13. Szczypiorniści z Katalonii zabrakło jednak koncentracji w końcówce połowy, co gospodarze – nazywani Gladiatorami – wykorzystali, doprowadzając do remisu. Po przerwie Blaugrana szybko rzuciła dwie bramki.
Źródło: www.handballnews.pl

