Podopieczne IK Sävehof nie dały najmniejszych szans gospodyniom, rozstrzygając losy meczu już w pierwszej połowie. Przy stanie 8:1 dla gości było jasne, że Kristianstad czeka bardzo trudne popołudnie. Gospodarynie w pomarańczowych barwach były bezradne wobec skuteczności rywalek.
Dominacja od pierwszego gwizdka
Kristianstad HK w rundzie jesiennej potrafiło postawić się liderowi - w tamtym spotkaniu przegrało minimalnie. Tym razem, mimo gry we własnej hali, drużyna nie miała jednak żadnych argumentów w starciu ze Sävehof w końcówce fazy zasadniczej.
Kluczową rolę w pewnym zwycięstwie gościń odegrała bramkarka Elin Lindblom, która prezentowała bardzo wysoki procent obronionych rzutów. Kiedy Kristianstad próbowało zmniejszyć stratę do trzech-czterech bramek, Lindblom gasła kolejne ataki gospodyń.
Mistrzowska forma Thorkelsdóttir
Równie ważną postacią spotkania była Elín Klara Thorkelsdóttir, która trafiała w newralgicznych momentach meczu, pozwalając Sävehof utrzymać bezpieczną przewagę. Islandka nie pozwoliła rywalkom na jakikolwiek powrót do gry.
Mistrzostwo coraz bliżej
Po tym zwycięstwie Sävehof ma już pięć punktów przewagi nad drugim Önneredem, a do końca fazy zasadniczej pozostały zaledwie cztery kolejki. Wszystko wskazuje na to, że zespół z Partille wkrótce zapewni sobie pierwsze miejsce w tabeli i najlepszą pozycję wyjściową przed fazą play-off.
Kristianstad HK - IK Sävehof 27:36 (11:19)
Źródło: handbollskanalen.se

