Faza 2 składa się z ośmiu par, które rozegrają ze sobą mecze u siebie i na wyjeździe. O awansie zadecyduje łączny wynik z obu spotkań. Rewanże zaplanowano na sobotę i niedzielę.
Pary 2. fazy kwalifikacji:
- Bośnia i Hercegowina – Kosowo
- Gruzja – Izrael
- Ukraina – Słowacja
- Serbia – Litwa
- Polska – Łotwa
- Turcja – Rumunia
- Grecja – Belgia
- Finlandia – Czarnogóra
Szesnaście drużyn dotarło do tej fazy różnymi drogami. Kosowo, Łotwa i Turcja awansowały z 1. fazy kwalifikacji. Pozostałe trzynaście reprezentacji rozpoczyna walkę o mundial dopiero w tym etapie.
Grecja, Bośnia i Hercegowina, Słowacja, Litwa, Belgia, Finlandia oraz Izrael zaczynają od 2. fazy ze względu na miejsce w aktualnym rankingu reprezentacji. Z kolei Gruzja, Czarnogóra, Polska, Rumunia, Serbia i Ukraina dostały się tutaj jako zespoły, które zajęły czwarte miejsca w grupach fazy wstępnej mistrzostw Europy 2026.
Serbia miała szczególnego pecha – w bardzo wyrównanej grupie A pokonała przyszłych wicemistrzów Europy, Niemcy, ale i tak zakończyła rywalizację na czwartej pozycji. Pozostałe drużyny z czwartych miejsc przegrały wszystkie trzy swoje mecze w fazie wstępnej.
Debiuty i powroty do świetności
Kosowo, Łotwa, Turcja, Izrael i Gruzja marzą o historycznym debiucie na mistrzostwach świata. Pozostałe reprezentacje grały w tym turnieju już co najmniej raz. Rumunia i Polska świętowały w przeszłości medale mistrzostw świata – Polska ostatni raz w 2015 roku, Rumunia w 1990 roku. Rumunia była potęgą wczesnych lat światowych czempionatów, zdobywając cztery złote medale w pięciu edycjach rozgrywanych między 1961 a 1974 rokiem.
Po obecnych meczach czeka jeszcze jedna, trzecia faza eliminacji. Dołączą do niej reprezentacje, które zajęły miejsca od siódmego do osiemnastego na mistrzostwach Europy 2026. Wtedy rozstrzygnie się sprawa dziesięciu europejskich miejsc w turnieju finałowym. Losowanie par 3. fazy odbyło się w ostatni weekend mistrzostw Europy.
Podczas Euro 2026 rozdano także cztery bezpośrednie przepustki na mundial. Finaliści – Dania i Niemcy – byli już wcześniej pewni udziału (jako obrońca tytułu i gospodarz), więc cztery miejsca przypadły zespołom z pozycji trzeciej do szóstej: Chorwacji, Islandii, Portugalii i Szwecji.
Źródło: eurohandball.com
