Reklama
Zagranica

Roganovic i Montebovi nowymi ulubieńcami szwedzkiej publiczności

Autor: Redakcja1 wyświetleń
Roganovic i Montebovi nowymi ulubieńcami szwedzkiej publiczności

Andreas Palicka i Jim Gottfridsson zazwyczaj zbierają największe owacje podczas meczów reprezentacji Szwecji. Tym razem to Nikola Roganovic i Felix Montebovi wzbudzili największe emocje na trybunach Malmö Arena. Dwaj przyjaciele z HK Malmö zachwycili kibiców swoją grą i wzajemnym wsarciem.

Reklama

Zarówno Andreas Palicka, jak i Jim Gottfridsson zostali przywitani ogłuszającym aplauzem, gdy wybiegli na parkiet Malmö Arena. Największe owacje tego wieczoru przypadły jednak Nikoli Roganovicowi, gdy młody rozgrywający pojawił się przed przepełnioną areną.

– To niesamowite uczucie, gdy publiczność cię docenia. Naprawdę lubię grać przed kibicami z Malmö. Oni dają mi mnóstwo energii, a to ułatwia pokazanie swojego najlepszego poziomu – powiedział Roganovic.

Montebovi z efektownym wejściem z ławki

Felix Montebovi, klubowy kolega Roganovicia z HK Malmö, zaliczył znakomite wejście z ławki rezerwowych w drugiej połowie. Skrzydłowy trafił trzy razy z trzech prób i również zdołał podbić serca kibiców.

– Super uczucie strzelać tutaj w Malmö, nawet dla reprezentacji. Jasne, że chce mi się zdobywać bramki, gdy dostaję szansę. I fajnie było trafić po tej ładnej asyście Nikoli – skomentował Montebovi.

Młody zawodnik nie ukrywał podziwu dla swojego klubowego kompana: – Wiem, że Nikola będzie jednym z najlepszych graczy na świecie.

Roganovic nie pozostał dłużny i również ciepło wypowiedział się o przyjacielu z drużyny: – Ogromnie się cieszę za Feliksa. Naprawdę zasługuje na czas gry. To niesamowity skrzydłowy, który może zajść bardzo daleko.

Selekcjoner zachwycony Montebovim

Michael Apelgren, selekcjoner reprezentacji Szwecji, był pełen podziwu dla Monteboviego – zarówno jako zawodnika, jak i osoby.

– Był świetny. Fajnie, że robi swoje i jest uroczym zawodnikiem. Myślę, że wszyscy lubią go oglądać na parkiecie – ocenił szkoleniowiec.

Na pytanie, czy Montebovi jest równie uroczą osobą poza boiskiem, Apelgren odpowiedział z humorem: – Jest zabawny, choć przy nim człowiek czuje się strasznie stary. Spotkałem go kiedyś na korytarzu, przywitał się "tjo", ja odpowiedziałem "tjo". Potem poczułem się po prostu źle i chciałem iść wziąć prysznic. Miałem nadzieję, że nikt mnie nie widział, bo to było poza granicami tego, jak powinienem się zachowywać – powiedział ze śmiechem.

– Felix daje dużo energii i to fajnie mieć go w zespole – podsumował selekcjoner.

Źródło: handbollskanalen.se

💬 Dyskutuj na ten temat w naszym #HydePark

Dołącz do rozmowy, podziel się swoją opinią i poznaj innych fanów piłki ręcznej!

Przejdź do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Polecane
Ładowanie...