Richard Hanisch przechodzi do historii szwedzkiej piłki ręcznej jako jeden z najbardziej utytułowanych zawodników ligi. W trakcie swojej bogatej kariery zdobył ponad tysiąc bramek w najwyższej klasie rozgrywkowej w Szwecji, co stawia go wśród najlepszych strzelców wszech czasów w Handbollsligan.
Dwa mistrzostwa Szwecji z IFK Kristianstad
Największe sukcesy w karierze Hanisch odniósł właśnie w barwach IFK Kristianstad, z którym dwukrotnie sięgał po tytuł mistrza Szwecji. Oprócz tego reprezentował kilka innych szwedzkich klubów, budując swoją pozycję jako jeden z najgroźniejszych rozgrywających w lidze.
Doświadczenie międzynarodowe zdobywał również poza granicami Szwecji, grając w niemieckim Hamburgu oraz norweskim Elverum. Te zagraniczne epizody wzbogaciły jego bagaż doświadczeń, choć - jak sam przyznaje - nie spełnił w pełni marzenia o długoletniej karierze w jednym zagranicznym klubie.
Pożegnanie pełne wdzięczności
"Gdy spoglądam wstecz, robię to z radością i dumą ze wszystkiego, czego doświadczyłem podczas kariery" - napisał Hanisch w swoim pożegnalnym wpisie na Instagramie.
W emocjonalnym poście 35-latek odniósł się również do niespełnionych marzeń: "Może nie spełniło się marzenie z dzieciństwa o zagranicznej karierze przez 10 lat w jednym klubie i koszulce pod sufitem hali... Ale wszystko, czego doświadczyłem przez te ponad 20 lat na najwyższym poziomie, napawa mnie ogromną wdzięcznością".
Zakończenie kariery przez Hanischa to koniec pewnej ery w szwedzkiej piłce ręcznej. Przez lata był jednym z filarów ofensywy swoich drużyn, a jego skuteczność i doświadczenie były cenione zarówno w Szwecji, jak i poza jej granicami.
Źródło: handbollskanalen.se
