Reklama
Zagranica

Rewanże ćwierćfinałów Pucharu EHF – walka o awans do czwórki najlepszych

Autor: Radosław Ratajczyk3 wyświetleń
Rewanże ćwierćfinałów Pucharu EHF – walka o awans do czwórki najlepszych

W weekend rozstrzygnie się, które cztery zespły zagrają w półfinałach męskiego Pucharu Europejskiego EHF 2025/26. W sobotę i niedzielę odbędą się rewanżowe mecze ćwierćfinałowe, w których o awans powalczą drużyny z ośmiu krajów. Najciekawiej zapowiada się potyczka w Turcji, gdzie Nilüfer BSK podejmie MOL Tatabanya KC po remisie 31:31 z pierwszego spotkania.

Reklama

Reklama

W sobotę o godzinie 17:00 CEST rozpoczną się dwa pojedynki – Nilüfer BSK zagra z MOL Tatabanya KC w Turcji, a ACS HC Buzau 2012 podejmie RK Celje Pivovarna Laško w Rumunii. O 18:00 CEST w Grecji GRK Ohrid zmierzy się z Olympiakosem SFP. W niedzielę o 17:00 CEST w Czechach HCB Karvina będzie walczyć z HC Izvidac o ostatnie miejsce w półfinale.

Kluczowe informacje przed rewanżami

  • Tatabanya uratowała remis 31:31 w ostatniej minucie pierwszego meczu u siebie, ale w sobotę przewagę własnego parkietu będzie miała Nilüfer
  • Celje jedzie do Rumunii z komfortową zaliczką dziewięciu bramek po wygranej 41:32 w pierwszym spotkaniu
  • GRK Ohrid ma pięć goli przewagi (31:26) i atut własnej hali w rewanżu z Olympiakosem
  • Po stronie greckiej kluczową postacią był rozgrywający Savvas Savvas, który odpowiadał za 22 z 48 rzutów swojego zespołu w pierwszym meczu, zdobywając 14 bramek; bramkarz Ohrid Kristian Pilipovic z 16 obrónami przewyższył swoją sezonową średnią (14,5) i był kluczem do pewnego zwycięstwa
  • HC Izvidac jest o krok od awansu do półfinału po raz drugi z rzędu, po wygranej 36:31 z Karviną w pierwszym meczu
  • Trio z linii Izvidaca – Diano Ćeško, Filip Odak i Amer Sahinovic – łącznie zdobyło 21 bramek i zaliczyło 11 asyst
  • Karvina musi poprawić liczbę prób rzutowych – w pierwszym meczu oddała ich sześć mniej niż Izvidac

Drabinka półfinałowa już znana

Losowanie par półfinałowych już się odbyło: zwycięzca pary Celje–Buzau zmierzy się ze zwycięzcą starcia Olympiakos–Ohrid, natomiast triumfator pojedynku Izvidac–Karvina zagra z tym, kto wygra mecz Tatabanya–Nilüfer.

Emocjonujący pojedynek w Turcji

Sobotni rewanż między Nilüfer BSK a MOL Tatabanya KC zapowiada się niezwykle emocjonująco. Turecki zespół prowadził od drugiej minuty aż do końcówki pierwszego spotkania, ale Tatabanya w ostatniej chwili wyrwała remis na wyjeździe. Statystyki obu drużyn były wyrównane, co zwiastuje kolejny dramatyczny mecz.

Czy przewaga własnej hali będzie kluczem dla Nilüfer, czy może Tatabanya wykorzysta doświadczenie z ubiegłosezonowych występów w EHF European League, by awansować dalej?

Źródło: eurohandball.com

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...