Hamburg zakończył kompletowanie kadry na przyszły sezon efektownym transferem. Do zespołu z Hanzy trafi Martin Hovde, jeden z najciekawszych młodych obrotowych w Europie, który obecnie reprezentuje barwy norweskiego Kolstad Håndball – uczestnika Ligi Mistrzów.
Urodzony w Bærum 24-latek był jeszcze związany kontraktem ze swoim obecnym klubem, ale HSVH wynegocjował wcześniejsze rozwiązanie umowy. Dwumetrowy pivot przeprowadzi się nad Łabę już latem i będzie do dyspozycji trenera od startu nowego sezonu.
Johannes Bitter: To bardzo kompletny zawodnik
– Obserwujemy go od dłuższego czasu i intensywnie się nim zajmujemy – mówi Johannes Bitter, dyrektor sportowy HSVH. – Szczególnie w ostatnim roku zrobił ogromny postęp. Wierzymy, że ten trend się utrzyma. Pokładamy w nim wielkie nadzieje.
Były reprezentant Niemiec nie kryje entuzjazmu: – Martin jest już bardzo kompletnym zawodnikiem z imponującą prezencją. Jak na swój wzrost jest niewiarygodnie szybki. Oczywiście w wielu aspektach wciąż ma potencjał do rozwoju, ale już teraz pokazuje, że może stać się dla nas kluczowym graczem na kole. Tym samym obsadziliśmy wszystkie fundamentalne pozycje w zespole i nasze planowania transferowe są na razie zakończone.
Bitter miał okazję przyjrzeć się Hovdemu z bliska podczas niedawnych mistrzostw Europy. – Stał się ważnym ogniwem norweskiej kadry. W swoim zespole był podstawowym obrotowym – podkreśla dyrektor sportowy Hamburga. – To idealnie wpisuje się w naszą filozofię pracy z młodymi, bardzo utalentowanymi zawodnikami, którzy już mają międzynarodowe doświadczenie.
Spełnienie marzeń młodego Norwega
Sam zainteresowany nie ukrywa radości z transferu. – HSVH to dla mnie bardzo interesujący klub. Młodzi zawodnicy, którzy są na fali wznoszącej i grają fantastyczny szczypiorniak – wyjaśnia Hovde, który przed przejściem do Kolstad występował w Haslum Handballklubb.
– Każdy młody gracz ma chyba ten cel, żeby kiedyś zagrać w Niemczech, w DAIKIN Handball-Bundeslidze. Dlatego to dla mnie spełnienie wielkiego marzenia – dodaje Norweg, dwukrotny z rzędu mistrz swojego kraju.
Pivot zdaje sobie jednak sprawę z wyzwania, które przed nim stoi. – To będzie trudne przejście z norweskiej ligi do HBL. Ta liga jest brutalna. Każdy mecz to ciężka praca. W Lidze Mistrzów rozegrałem już sporo takich starć, więc jestem pewien, że jestem gotowy na Bundesligę.
Mistrzostwa Europy jako trampolina
Hovde jest przekonany, że ostatnie mistrzostwa Europy pozwoliły mu zrobić kolejny krok w rozwoju. – Skok, który zrobiłem rok wcześniej, był ogromny. Dlatego znalazłem się w kadrze jako nowy zawodnik. Ale potem to była dla mnie wyjątkowa sprawa – móc pokazać swój potencjał na EURO – przyznaje.
Perspektywa dalszego rozwoju była kluczowa przy wyborze Hamburga. – Myślę, że klub jest na dobrej drodze. Chcę być częścią tego zespołu i razem z HSVH osiągnąć kolejny poziom w karierze. Mam nadzieję, że droga w Hamburgu poprowadzi mnie jeszcze wyżej – podsumowuje norweski reprezentant.
Źródło: daikin-hbl.de
