Reklama
Zagranica

Remis w derbach Val-de-Marne na korzyść lidera. Caen wraca do walki o czołówkę

Autor: Redakcja4 wyświetleń
Remis w derbach Val-de-Marne na korzyść lidera. Caen wraca do walki o czołówkę

W 24. kolejce francuskiej Proligue doszło do emocjonującego derbowego starcia między Ivry a Créteil, które zakończyło się podziałem punktów 31:31. Remis ten wykorzystał lider Pau-Billère, umacniając swoją pozycję na szczycie tabeli. Tymczasem Caen po pewnym zwycięstwie nad Angers dogonił Ivry w walce o czołowe lokaty.

Reklama

Reklama

Sezon zasadniczy Proligue zbliża się ku końcowi, a walka o najwyższe pozycje staje się coraz bardziej zacięta. 24. kolejka przyniosła szereg istotnych rozstrzygnięć, które mogą mieć kluczowe znaczenie w nadchodzących tygodniach.

Derby zakończone remisem

Głównym punktem kolejki było derby departamentu Val-de-Marne między Ivry a Créteil – dwoma byłymi zespołami Starligue. Początek meczu należał do gości, którzy szybko objęli prowadzenie, zmuszając Thibault Vaquerina do wzięcia czasu w 10. minucie przy stanie 3:7. Créteil kontrolował przebieg pierwszej połowy, schodząc na przerwę z trzybramkowym prowadzeniem (14:17).

Po zmianie stron gospodarze szybko wrócili do gry – wyrównanie autorstwa Longerinasa padło w 39. minucie (22:22). Rozpoczęła się niezwykle wyrównana końcówka, w której żadna ze stron nie potrafiła się oderwać. Toke Schroder (6/7 oraz 8 asyst) zmarnował rzut karny na minutę przed końcem, który mógł dać jego drużynie dwubramkowe prowadzenie. Sytuację wykorzystał Mario Lopez, zdobywając swojego dziesiątego gola na dziesięć sekund przed końcową syreną. Ostatni atak Ivry zakończył się niecelnym podaniem – mecz zakończył się podziałem punktów 31:31.

Pau-Billère umacnia się na czele

Remis Ivry był na rękę liderowi – Pau-Billère. W wyjazdowym spotkaniu z Saintes ekipa z Bearn musiała ciężko pracować w pierwszej połowie, by wypracować niewielką przewagę (14:16). Początek drugiej odsłony był jednak zdecydowanie lepszy w wykonaniu gości, którzy odjechali na sześć bramek (19:25, 44'). Lider musiał się jeszcze napocić w końcówce, ale ostatecznie wygrał 37:33.

Saran z udanym rewanżem, Caen dogania czołówkę

Po frustrującej porażce z poprzedniego tygodnia Saran musiał zrehabilitować się przed własną publicznością w meczu z Valence. Choć pierwsze piętnaście minut było wyrównane (11:11, 18'), gospodarze urządzili sobie prawdziwą strzelnicę, wykorzystując fatalną grę gości, którzy stracili w sumie 13 piłek. Do przerwy różnica wynosiła aż osiem bramek (21:13). W drugiej połowie Saran pewnie kontrolował przebieg spotkania, wspierany przez dziesięć trafień Luki Radovicia. Zwycięstwo 35:27 pozwala zespołowi zbliżyć się na dwa punkty do podium.

Na trzeciej pozycji plasuje się obecnie Caen, który podejmował Angers. Wikingowie weszli w mecz z impetem, szybko budując komfortową przewagę (8:3, 11'). Adam Gnago był bezbłędny w ofensywie (7/7 oraz 8 asyst), a Milos Mocevic błyszczał w bramce (14 obron, skuteczność 36%). Po kontrolowanym od pierwszej do ostatniej minuty spotkaniu Caen wygrał 37:31 i dogonił Ivry w tabeli.

Pontault traci punkty, Cherbourg wspina się w górę

Pontault-Combault niespodziewanie zatrzymał się u siebie w starciu z Besançon. Po wyrównanej i nerwowej pierwszej połowie (17:17) drużyna z regionu paryskiego oderwała się na początku drugiej (23:19, 43'). Bramkarz gości Clément Franck (15 obron, skuteczność 34%) stanął jednak na wysokości zadania i poprowadził swój zespół do odrobienia strat, a następnie do objęcia prowadzenia w końcówce (28:30, 56'). Baptiste Briet (6 bramek i 5 asyst) wydawało się, że wyrwał zwycięstwo na 15 sekund przed końcem, ale Virgile Pinchot doprowadził do remisu w ostatniej akcji meczu. Podział punktów 31:31 sprawił, że Pontault spadł na piąte miejsce.

Po efektownym zwycięstwie w Créteil tydzień wcześniej Cherbourg potwierdził dobrą formę, wygrywając z Sarrebourg 25:22. W wyrównanym spotkaniu, w którym zabłysnęli bramkarze, Violets odjechali rywalom w ostatnim kwadransie. Zespół z Normandii zajmuje siódme miejsce, ale ma do rozegrania jeszcze dwa zaległe mecze, w tym wtorkowy pojedynek z Saran.

W ostatnim spotkaniu kolejki Massy pokonał na wyjeździe Frontignan 35:32. Zwycięstwo pozwoliło drużynie wspiąć się na 13. pozycję, wyprzedzając Sarrebourg.

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...