Reklama
Bundesliga

Remis Lemgo z Hannovere po emocjonującym meczu

Autor: Redakcja10 wyświetleń
Remis Lemgo z Hannovere po emocjonującym meczu

TBV Lemgo-Lippe podzielił się punktami z TSV Hannover-Burgdorf, remisując 30:30 w swoim własnym halle. Kluczową rolę w wyrównanym pojedynku odegrał słoweński bramkarz Urh Kastelic, który w pierwszej połowie prezentował fenomenalną skuteczność na poziomie 64 procent.

Reklama

Reklama

Trener gospodarzy Florian Kehrmann musiał podobnie jak w meczu o trzecie miejsce radzić sobie bez Lukasa Hutecka, którego powrót do gry byłby jeszcze zbyt wczesny. Do kadry meczowej ponownie powołano dwóch młodzieżowców z programu Team HandbALL – Sadika Herseklioğlu i Lena Kehrmanna.

Problemy w obronie na początku

TBV Lemgo miał spore trudności z odnalezieniem się w defensywie na początku spotkania. Recken szybko objęli prowadzenie 2:0, ale trafienie Samuela Zehndera oraz kilka szybkich akcji obronnych pozwoliły domowym odrobić straty (2:2 w 3. minucie). Problem polegał jednak na tym, że Lemgo nie potrafiło zatrzymać świetnie rozgrywającej piłkę ekipy z Hannoveru. Szczególnie Leif Tissier znalazł sposób na lemgowską obronę i po dziewięciu minutach gry miał już na koncie trzy bramki (5:7).

Zmiana bramkarza przełamała kurs meczu

W 13. minucie, przy wyniku 6:9, Kehrmann poprosił o przerwę i zdecydował się na zmianę w bramce. Ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Urh Kastelic wszedł na parkiet w znakomitym stylu, broniąc kolejne rzuty i torując drogę do wyrównania na 10:10 autorstwa kapitana Tima Sutona (17. minuta). Słoweniec całkowicie zdominował drugą część pierwszej połowy, przysparzając przeciwnikom sporo kłopotów. Do przerwy Kastelic zanotował siedem obron przy skuteczności 64 procent. Szkoda tylko, że TBV nie wykorzystał w pełni fenomenalnej dyspozycji swojego golkipera i na przerwę schodził przy wyniku 15:14 dla gości.

Emocjonująca końcówka

Po zmianie stron Kastelic kontynuował dobrą passę, broniąc m.in. drugiego rzutu karnego dla Pedersena. Obrona Lemgo miała jednak duże problemy z bardzo fizycznie grającym Justusem Fischerem. Reprezentant Niemiec wymuszał kolejne kary, a w 44. minucie doprowadził do remisu 23:23. Gdy Adam Nyfjäll znakomitym przejęciem wypracował sytuację na gola dla Versteijnena na 26:24 (49. minuta), wydawało się, że gospodarze mają kontrolę nad meczem.

Recken znów jednak przyspieszyli i w 53. minucie wyrównali na 27:27. Dwie minuty przed końcem goście wyszli na prowadzenie 30:29. Dodatkowo Lemgo musiało grać w osłabieniu po dwuminutowej karze dla Nicolaia Theilingera. Mimo to Joel Willecke 50 sekund przed końcową syreną doprowadził do remisu 30:30. Gospodarze z ogromnym zaangażowaniem obronili następnie grę w systemie pięciu przeciwko siedmiu.

Najlepszym strzelcem TBV był Tim Suton z siedmioma trafieniami.

Źródło: daikin-hbl.de

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

Polecane
Ładowanie...