Dwanaście punktów zdobytych przez Redbergslids w sezonie zasadniczym dało drużynie dopiero dziesiąte miejsce w tabeli. Beniaminek musiał więc stoczyć walkę o utrzymanie w barażach, by pozostać w szwedzkiej Damallsvenskan.
Zdecydowane zwycięstwo w decydującym meczu
W rozstrzygającym spotkaniu Redbergslids od pierwszych minut narzuciło swoje warunki. Gospodarze błyskawicznie objęły prowadzenie 6:0, a kluczowe role odegrały Amanda Källström i Anne Lind. Hammarby zdołało wprawdzie odpowiedzieć trzema trafieniami z rzędu, ale kolejne bramki Källström i Selmy Maderner pozwoliły RIK na zbudowanie komfortowej przewagi 12:3 po 22 minutach gry.
Do przerwy było już 15:6, a przez całe środowe spotkanie Redbergslids nie było zagrożone utratą miejsca w najwyższej klasie rozgrywkowej. Drużyna zaprezentowała znakomitą grę zespołową – na listę strzelczyń wpisało się aż dziesięć różnych zawodniczek.
HK Drott również wraca do elity
Wcześniej promocję do Damallsvenskan wywalczyło HK Drott, które w dwumeczowej rywalizacji pokonało Eslövs HK. To oznacza, że w sezonie 2026/27 w najwyższej klasie rozgrywkowej ponownie zobaczymy ten klasyczny szwedzki klub.
Źródło: handbollskanalen.se
