Reklama
Zagranica

PSG wywiozło cenne zwycięstwo z Limoges po zaciętym meczu

Autor: Redakcja10 wyświetleń
PSG wywiozło cenne zwycięstwo z Limoges po zaciętym meczu

Paris Saint-Germain pokonało w wyjazdowym spotkaniu Limoges 30:28, zachowując szanse na sukces w rozgrywkach ligowych. Po wcześniejszych porażkach w Lidze Mistrzów i Pucharze Francji, paryżanie mogą liczyć już tylko na mistrzostwo kraju. Gospodarze walczyli dzielnie, ale zabrakło im iskry, by pokonać dobrze zorganizowaną drużynę ze stolicy.

Reklama

Reklama

Dla Paris Saint-Germain sobotnia wyprawa do Limoges, czwartego zespołu w tabeli, była prawdziwym sprawdzianem. Paryżanie muszą się teraz skupić wyłącznie na lidze – wcześniej pożegnali się zarówno z Ligą Mistrzów, jak i z Pucharem Francji. Nie mogą sobie pozwolić na kolejne potknięcia, jeśli chcą uratować sezon.

Udany start gości

PSG rozpoczęło mecz w dobrym stylu, wykorzystując błędy gospodarzy i szybko budując przewagę. Po 15 minutach wynik pokazywał 7:9 dla przyjezdnych. Limoges potrzebowało czasu, by złapać właściwy rytm, ale w 20. minucie dzięki świetnym paradom bramkarza Gauthiera Ivaha udało się doprowadzić do remisu 10:10.

Kluczowy moment pierwszej połowy nastąpił, gdy gospodarze mieli okazję po raz pierwszy wyjść na prowadzenie. Wtedy jednak w paryskiej bramce stanął murem Mikkel Lovkvist, broniąc dwa razy z rzędu i dając swoim kolegom możliwość ponownego odskoczyć (10:13 w 24. minucie).

Tuż przed przerwą PSG miało piłkę na ostatnią akcję, ale straciło ją zbyt wcześnie. Gospodarze ruszyli do kontrataku, lecz i tym razem Lovkvist stanął na wysokości zadania, broniąc rzut na ostatnią sekundę. Dzięki temu paryżanie udali się do szatni z dwubramkowym prowadzeniem 14:16.

Paryżanie kontrolują drugą połowę

Po zmianie stron Limoges miało problemy z odnalezieniem się na parkiecie. Liczne błędy pozwalały PSG utrzymywać bezpieczną przewagę. Gospodarze, podobnie jak w pierwszej połowie, naprzemiennie to zbliżali się do rywali, to znów tracili dystans przez niecelne rzuty i błędne decyzje w ofensywie. W 45. minucie wynik pokazywał 22:23.

Ekipie Faruka Yusufa (8 bramek) i jego kolegom zabrakło ostatecznie tej iskry, która pozwoliłaby zatrzymać dobrze naoliwioną maszynę PSG. Szkoleniowiec gości Stefan Madsen umiejętnie wykorzystywał rotacje w składzie, dzięki czemu jego zespół kontrolował przebieg spotkania aż do końcowego gwizdka.

Wielką gwiazdą meczu okazał się Mikkel Lovkvist, który zaliczył aż 16 obron i wielokrotnie ratował swój zespół w kluczowych momentach. Ostatecznie PSG wygrało 30:28, zgarniając dwa ważne punkty w walce o jak najwyższą pozycję w lidze.

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

Polecane
Ładowanie...