Reklama
Zagranica

PSG rozgromił nierozpoznawalny Magdeburg i zajął czwarte miejsce w grupie

Autor: Redakcja17 wyświetleń
PSG rozgromił nierozpoznawalny Magdeburg i zajął czwarte miejsce w grupie

Paris Saint-Germain pewnie pokonał SC Magdeburg 34:26 w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Niemcy zaprezentowali się zdecydowanie poniżej swoich możliwości, a Paryżanie kontrolowali mecz od pierwszego do ostatniego gwizdka. Dzięki tej wygranej PSG zakończył rywalizację grupową na czwartej pozycji.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Od pierwszych minut spotkania w hali Coubertin paryżanie narzucili wysokie tempo i nie dali rywalom wejść do gry. W ciągu dwóch pierwszych minut PSG zdobył już trzy bramki, wykorzystując chaos w ofensywie gości. Niemiecki zespół wyglądał na kompletnie zagubionego – w pierwszych 13 minutach trafił zaledwie trzy razy (8:5).

Magdeburg utrzymywał się na powierzchni jedynie dzięki parom interwencjom bramkarza Mateja Mandica (7 obron w pierwszej połowie), ale to było zdecydowanie za mało. PSG systematycznie powiększał przewagę, a w ataku błyszczał Elohim Prandi. Do przerwy gospodarze prowadzili 15:11, choć sami nie grali wybitnie – po prostu skorzystali z fatalnej dyspozycji rywali.

Green zamknął drogę do odrobienia strat

Po zmianie stron goście przez moment prezentowali się lepiej – ograniczyli straty i popełniali mniej błędów technicznych. Ta poprawa okazała się jednak chwilowa. PSG szybko wrócił do dominacji, a między słupkami świetnie spisywał się Jannick Green, który zakończył mecz z dziesięcioma obroniami. W 37. minucie różnica urosła nawet do dziewięciu bramek (22:13).

Paryżanie kontrolowali przebieg drugiej połowy bez większego wysiłku. Kamil Syprzak wykorzystywał ogromne luki w niemieckiej obronie i zakończył spotkanie z dziewięcioma trafieniami. Przestrzenie znaleźli też Yahia Omar (5 goli) i wspomniany już Prandi, który został najlepszym strzelcem meczu z 11 bramkami na koncie.

Możliwy francuski hit w 1/8 finału

Ostateczny rezultat 34:26 dał PSG czwarte miejsce w grupie, tuż za Wisłą Płock. Teraz paryżanie muszą czekać na rozstrzygnięcia w drugiej grupie, by poznać rywala w 1/8 finału. Wszystko wskazuje na to, że może dojść do francuskiego starcia z HBC Nantes, który prawdopodobnie zakończy fazę grupową na piątej pozycji.

Nantes w najbliższym meczu zmierzy się z Berlingiem w mocno osłabionym składzie – zabraknie Minne'go, Ovnicka, Leopolda, Lagarde'a i Abdiego. Nawet ewentualne zwycięstwo może nie wystarczyć do awansu na wyższą pozycję, jeśli Kielce i Veszprem wygrają swoje spotkania z zespołami nie mającymi już nic do wygrania ani stracenia.

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...