Paris Saint-Germain udowodnił, że na własnym parkiecie jest praktycznie nie do zatrzymania. W spotkaniu na Stade Pierre de Coubertin podopieczni stołecznego klubu pokonali Provence Aix 32:28, choć goście stawiali opór przez całe spotkanie. Drużyna z Prowansji, która tydzień wcześniej przegrała z Chambéry, tym razem nie zdołała zatrzymać lidera rozgrywek.
PSG kontrolowało przebieg meczu, solidnie prezentując się zarówno w obronie, jak i w ataku pozycyjnym. Zwycięstwo pozwoliło Paryżanom umocnić się na prowadzeniu w tabeli Starligue, choć oddech rywali jest już wyraźnie czuć na plecach.
Nantes nie zwalnia tempa
W tym samym czasie w Palais des Sports de Tremblay-en-France, HBC Nantes udowodnił, że jest w znakomitej formie. Wicemistrzowie Francji pewnie pokonali miejscowe Tremblay 33:27, nie dając rywalom żadnych szans na niespodziankę. Gospodarze nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki z drużyną, która jeszcze niedawno rozbiła swojego rywala w Lidze Mistrzów.
Nantes wyraźnie czuje wiatr w żaglach i nie zamierza odpuszczać w walce o najwyższe cele. Drużyna z Bretanii potwierdza, że ma apetyt na poważną walkę o mistrzostwo Francji.
Emocjonująca walka o tytuł
Te dwa zwycięstwa utrzymują niezwykle ciasny układ na szczycie tabeli Starligue. PSG wciąż jest liderem, ale Nantes mocno depcze po piętach stołecznej drużynie. Wszystko wskazuje na to, że walka o tytuł mistrzowskiego Francji będzie pasjonująca aż do ostatnich kolejek sezonu.
Przed PSG trudny sprawdzian – zespół będzie musiał zmierzyć się z wymagającym kalendarzem, który obejmuje mecz z Tuluzy u siebie oraz wyjazdy do Montpellier i Nîmes. To właśnie te spotkania mogą okazać się kluczowe dla dalszego układu sił w lidze.
Źródło: handnews.fr

