Powódź, która od ubiegłego tygodnia dotyka zachodnią część Francji, szczególnie mocno uderzyła w miasto Saintes, przez które przepływa rzeka Charente. Choć służby hydrologiczne sygnalizują stabilizację sytuacji, warunki dla wielu mieszkańców pozostają dramatyczne, a opadanie wody spodziewane jest dopiero w połowie bieżącego tygodnia.
W związku z katastrofą naturalną władze klubu US Saintes podjęły decyzję o przełożeniu piątkowego meczu ligowego. Spotkanie z Cournon, które miało odbyć się w tej rundzie, zostało oficjalnie przesunięte na późniejszy termin - data zostanie ustalona w kolejnych dniach.
Piłka ręczna schodzi na dalszy plan
Klub z Saintes, który w tym sezonie debiutuje na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej (Proligue), w komunikacie dotyczącym przełożenia meczu podkreślił, że w obecnej sytuacji sport jest sprawą drugorzędną. US Saintes wykorzystał ogłoszenie o zmianie terminu meczu, aby zaapelować o solidarność z poszkodowanymi mieszkańcami.
Władze klubu wzywają wszystkich chętnych do pomocy przy sprzątaniu oraz zabezpieczaniu mebli w zalanych domach. Organizują również zbiórkę darów dla osób, które ucierpiały w wyniku powodzi. To gest, który pokazuje, że sport potrafi jednoczyć społeczności nie tylko w radości, ale przede wszystkim w trudnych chwilach.
US Saintes w obecnym sezonie Proligue zajmuje pozycję w środku tabeli, walcząc o utrzymanie po awansie z niższej ligi.
Źródło: handnews.fr

