Półfinalista ostatniego mundialu i stały uczestnik wielkich imprez – tak dziś można opisać reprezentację Portugalii. Na nadchodzące mistrzostwa Europy podopieczni Paulo Pereiry jadą z jasnym celem: potwierdzić swoją pozycję wśród najlepszych europejskich ekip. Wieloletnia praca szkoleniowa zaczyna przynosić owoce. Szybka, odważna i kreatywna gra Portugalczyków wypracowała im rozpoznawalną tożsamość, która jednocześnie zachwyca kibiców i sprawia problemy rywalom.
To będzie już czwarty z rzędu turniej mistrzostw Europy z udziałem Portugalii. Do Polski przyjadą z pokoleniem pełnym talentu, energii i doświadczenia. Awans wywalczyli pewnie, kończąc eliminacje na pierwszym miejscu w grupie przed Polską i Rumunią. Teraz czas na kolejny krok – pierwsze w historii podium na mistrzostwach kontynentu.
Trudna grupa, ale Portuguese wierzą w sukces
Los umieścił podopiecznych Paulo Pereiry w grupie B, gdzie od pierwszego meczu czekają ich poważne wyzwania. Najpierw starcie z Danią, głównym faworytem całego turnieju, następnie konfrontacja z Macedonią Północną, która zawsze potrafi zaskoczyć, oraz rewanż z Rumunią, którą Portugalczycy dobrze znają z eliminacji. To wymagająca grupa, ale jednocześnie taka, która powinna pozwolić na awans do kolejnej fazy. Tam może czekać starcie z reprezentacją Francji.
Kadra na przygotowania – 22 zawodników
Bramkarze: Diogo Valério (Olympiakos), Gustavo Capdeville (SL Benfica), Miguel Espinha Ferreira (RK Vardar)
Lewi skrzydłowi: Diogo Branquinho (Sporting Lizbona), Leonel Fernandes (FC Porto)
Lewi rozgrywający: Gabriel Cavalcanti (SL Benfica), João Bandeira Lourenço (CB Nava), Martim Costa (Sporting Lizbona), Miguel Neves (Saint-Raphaël), Salvador Salvador (Sporting Lizbona)
Obrotowi: António Machado (Vitória SC), Luís Frade (Barcelona), Ricardo Brandão (FC Porto), Victor Iturriza (Kuwait SC)
Prawi rozgrywający: Diogo Silva (Marítimo Madera), Francisco Costa (Sporting Lizbona), Guilherme Tavares (BM Ciudad Encantada), João Gomes (VfL Gummersbach)
Prawi skrzydłowi: António Areia (Tremblay), José Luís Ferreira (FC Porto)
Rozgrywający środkowi: Filipe Monteiro (Sporting Lizbona), Rui Silva (FC Porto)
Bracia Costa – gwiazdy nowej generacji
Młodość, talent i pewność siebie – to fundament tej kadry. Portugalia wykreowała pokolenie równie spektakularne, co skuteczne. Na czele stoi eksplozywny duet Francisco i Martim Costa. Francisco ma zaledwie 20 lat, a już uznawany jest za jedną z największych nadziei światowej piłki ręcznej. Szybkość, precyzja, zimna krew i przywódcze cechy sprawiają, że jest kluczową postacią reprezentacji. Jego starszy brat Martim, bardziej stonowany, ale równie niebezpieczny, tworzy z nim tandem będący koszmarem europejskich defensyw.
Obok nich w kadrze znalazł się obrotowy Luís Frade, mistrz Europy z FC Barceloną, który wnosi siłę i doświadczenie. Rui Silva pełni rolę dyrygenta gry, zapewniając kontrolę i płynność w ataku. Zawodnicy tacy jak Salvador Salvador czy Leonel Fernandes dopełniają homogeniczną grupę zdolną łączyć młodzieńczy zapał z dojrzałością.
Nowy status – zespół do poważania
Portugalia przyjeżdża na te mistrzostwa Europy w nowej roli – jako drużyna respektowana, która może pokonać każdego przeciwnika. Choć droga na podium pozostaje wymagająca, to złote pokolenie wydaje się gotowe, by zapisać nowy rozdział w historii portugalskiej piłki ręcznej. Jeśli kiedykolwiek był odpowiedni moment na przełamanie, to właśnie teraz.
Źródło: handnews.fr
