Reklama
Zagranica

Polska wciąż walczy o półfinał, Norwegia rozbiła Rumunię

Autor: Radosław Ratajczyk5 wyświetleń
Polska wciąż walczy o półfinał, Norwegia rozbiła Rumunię

W 5. rundzie Women's EHF EURO Cup 2026 Polska pokonała na wyjeździe Słowację 34:21 i pozostaje w grze o awans do półfinału. Wszystko rozstrzygnie się w niedzielę, gdy Polki zmierzą się z Rumunią, która u siebie poniosła druzgocącą porażkę z Norwegią 25:45. W grupie 2 Węgry pewnie wygrały z Turcją 42:23.

Reklama

Reklama

Grupa 1

Słowacja – Polska 21:34 (10:13)

Najlepsze strzelczynie: Katarína Pócsíková (Słowacja) 4/6, Magda Balsam (Polska) 11/11

W porównaniu z pierwszym meczem tych drużyn (28:20 dla Polski) rewanż był przez długi czas bardziej wyrównany, ale ostatecznie zakończył się jeszcze wyższym zwycięstwem Polek. Po wyrównanej pierwszej połowie z prowadzeniem przechodzącym z rąk do rąk, Polska zdobyła cztery ostatnie bramki przed przerwą i objęła trzybramkowe prowadzenie.

Po zmianie stron, prowadzone przez Magdę Balsam, Polki systematycznie powiększały przewagę. Mecz został rozstrzygnięty 11 minut przed końcem przy wyniku 25:18, a sześć minut później Polska prowadziła już 30:20. Dzięki czterem punktom biało-czerwone zachowały szanse na awans do półfinału, ale w niedzielę muszą pokonać Rumunię różnicą co najmniej pięciu bramek.

Słowacja pozostaje bez punktów i zakończy rozgrywki meczem z Norwegią.

Rumunia – Norwegia 25:45 (9:24)

Najlepsze strzelczynie: Sonia Seraficeanu (Rumunia) 5/9, Selma Henriksen (Norwegia) 6/7

Norwegia potrzebowała zaledwie dziewięciu minut, by zaszokowć gospodyni i przesądzić o losach spotkania. Seria 8:1 z wyniku 3:3 do 11:4 otworzyła Skandynawkom drogę do łatwego zwycięstwa, po czym dołożyły jeszcze passę 7:0 do prowadzenia 21:7 w 25. minucie.

Wspierane przez świetnie broniącą bramkarkę Elli Raasok i szeroki wachlarz skutecznych zawodniczek, Norwegianki – aktualne mistrzynie Europy i triumfatorki EHF EURO Cup – całkowicie zdominowały rywalki. Aż osiem zawodniczek Norwegii zdobyło cztery lub więcej bramek, podczas gdy w Rumunii zaledwie dwie.

To jedna z najwyższych porażek Rumunii u siebie w historii. Norwegia przedłużyła passę zwycięstw do 17 meczów w EHF EURO Cup.

Grupa 2

Turcja – Węgry 23:42 (14:22)

Najlepsze strzelczynie: Bilgenur Öztürk (Turcja) 8/11, Gréta Márton 7/9, Katrin Kluijber 7/7 (obie Węgry)

Podobnie jak w pierwszym meczu (porażka 30:43), Turcja nie była w stanie nawiązać walki z Węgrami. Po wyrównanym początku (pierwsze 10 minut) gościnie odskoczyły w ciągu czterech minut na 12:6, głównie za sprawą Katrin Kluijber. Pierwszą dwucyfrową przewagę uzyskały w 22. minucie (19:9).

Turcja walczyła dzielnie, ale obrona Węgier okazała się zbyt silna. Po dwóch porażkach z Danią w marcu, Węgry – które mają teraz sześć punktów – przygotowują się do kluczowego ostatniego pojedynku z Czechami o drugie miejsce premiowane awansem do półfinału.

Piąta runda zostanie zakończona w czwartek meczem Dania – Czechy.

  • Norwegia przedłużyła passę zwycięstw do 17 meczów w EHF EURO Cup
  • Porażka 25:45 to jedna z najwyższych domowych porażek Rumunii w historii
  • Turcja i Słowacja pozostają bez punktów po pięciu meczach

Źródło: eurohandball.com

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...