Reklama
Superliga

Polacy pokonali Łotwę i powalczą z Austrią o mundial!

Autor: Redakcja4 wyświetleń
Polacy pokonali Łotwę i powalczą z Austrią o mundial!

Reprezentacja Polski pewnie pokonała w Ostrowie Wielkopolskim Łotwę 33:25 i zapewniła sobie udział w decydującej fazie eliminacji do mistrzostw świata 2027. Podopieczni Joty Gonzaleza w maju zmierzą się z Austrią o przepustkę na turniej w Niemczech. Przed własną publicznością błysnęli Wiktor Tomczak i Mikołaj Czapliński, obaj zdobyli po sześć trafień.

Reklama

Reklama

Ostrów Wielkopolski po raz kolejny stał się szczęśliwym miejscem dla polskiej kadry. Dwa lata temu Biało-Czerwoni w tym samym obiekcie rozbili Łotwę aż 31:14 w drodze po awans na mistrzostwa Europy. Tym razem stawka była równie wysoka – miejsce w trzeciej rundzie kwalifikacji mundialu.

Pewne zwycięstwo po nerwowym początku

Polacy przystępowali do niedzielnego starcia z komfortową dziewięciobramkową przewagą z czwartkowego meczu w Jełgawie (33:24). Jota Gonzalez postawił na identyczny skład, co w pierwszym pojedynku, a spotkanie zaczęło się obiecująco – Wiktor Tomczak otworzył wynik, a Kamil Syprzak podwyższył prowadzenie.

Gdy tablica wskazywała 7:4 dla gospodarzy, wydawało się, że wszystko potoczy się gładko. Łotysze mieli jednak inne plany. Wykorzystując polskie błędy, goście zdobyli serię bramek i nagle objęli prowadzenie 10:8. W ich szeregach wyróżniał się Valdis Kalnins, który sprawiał spore problemy naszej defensywie.

Gonzalez zareagował przerwą na żądanie, wprowadził zmiany personalne i ekipa powróciła na właściwe tory. Cztery kolejne trafienia dały nam prowadzenie 12:10, a w roli głównej wystąpił Mikołaj Czapliński. Radość nie trwała długo – goście znowu doprowadzili do remisu, a przed przerwą zanotowali kapitalną serię i schodzili do szatni z niespodziewanym prowadzeniem 18:15.

Druga połowa pod dyktando Polaków

Po zmianie stron zobaczyliśmy zupełnie odmieniony zespół. Mateusz Zembrzycki zastąpił Wałacha między słupkami i już pierwszą interwencją dodał kolegom pewności siebie. Biało-Czerwoni wrzucili wyższy bieg – w zaledwie dziesięć minut zdobyli sześć goli z rzędu i wyszli na prowadzenie 21:18.

W 45. minucie tablica pokazywała już 25:20 po efektownej wkrętce Jakuba Szyszko. Od tego momentu nasza kadra kontrolowała wydarzenia na parkiecie, pewnie zarządzając wypracowaną przewagą. Hiszpański szkoleniowiec mógł sobie pozwolić na rotację i wszyscy kadrowicze dostali szansę gry przed niemal wypełnioną po brzegi halą.

Tomczak i Czapliński najskuteczniejsi, MVP dla Jędraszczyka

Końcowy rezultat 33:25 nie pozostawiał wątpliwości, kto zasłużył na awans. Najskuteczniejszymi strzelcami w polskich szeregach byli Wiktor Tomczak i Mikołaj Czapliński – obaj trafili sześć razy. Statuetka MVP powędrowała w ręce Piotra Jędraszczyka, autora trzech bramek.

Kamil Syprzak dołożył pięć trafień, Jakub Szyszko trzy, podobnie jak Michał Widomski. Łukasz Olejniczak i Maciej Przytuła zdobyli po dwie bramki, a skład uzupełnili jednym trafieniem Arkadiusz Jarosiewicz i Mateusz Michałowicz.

W maju starcie z Austrią

Sukces w dwumeczu z Łotwą otwiera przed Polakami drzwi do trzeciej, decydującej rundy eliminacji do mistrzostw świata 2027, które rozegrane zostaną w Niemczech. Między 13 a 17 maja nasi kadrowicze zmierzą się z Austrią w dwumeczu o przepustkę na turniej. To będzie ostatnia szansa, aby zawalczyć o udział w jednej z najważniejszych imprez w kalendarzu piłki ręcznej.

Źródło: orlen-superliga.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...