Środowe starcie w hali MOSiR im. Edwarda Kazimierskiego w Mielcu nie pozostawiło większych wątpliwości. Płocczanie rozstrzygnęli spotkanie na swoją korzyść, wygrywając różnicą przekraczającą dziesięć bramek i stawiając się w niezwykle komfortowej pozycji przed sobotnim rewanżem. Teraz przed Wisłą stosunkowo prosty plan: dokończyć to, co zaczęli na wyjeździe.
Kontrast stylów i możliwości
Konfrontacja tych dwóch ekip to zderzenie zupełnie odmiennych rzeczywistości. Z jednej strony mamy drużynę regularnie walczącą o najcenniejsze trofea zarówno w kraju, jak i na arenie europejskiej – zespół dysponujący szeroką kadrą pełną jakości i przyzwyczajony do grania pod ogromną presją. Z drugiej natomiast – ambitną Stal, która w tej rywalizacji występuje bez żadnych kompleksów i nie ma nic do stracenia. Mielczanie będą próbowali wykorzystać każdą, nawet najmniejszą słabość faworyta.
Płock w roli faworyta, Mielec szuka charakteru
Choć przewaga zdobyta w pierwszym meczu daje płocczanom ogromny komfort psychiczny, faza play-off wielokrotnie udowodniła, że przedwczesne świętowanie może się źle skończyć. Nic nie jest przesądzone, dopóki nie zabrzmi końcowy gong. Dla gości z Mielca sobotnie popołudnie w ORLEN Arenie to szansa na pokazanie charakteru i waleczności – nawet jeśli awans wydaje się misją niemal niemożliwą, to możliwość godnego zakończenia sezonu wciąż pozostaje w zasięgu ręki.
Daszek: Chcemy zagrać lepiej niż na wyjeździe
Głos przed rewanżem zabrał Michał Daszek, skrzydłowy gospodarzy. – Za nami pierwszy mecz ćwierćfinałowy, w którym mieliśmy pewne problemy z zespołem z Mielca. Teraz wracamy do ORLEN Areny do swoich kibiców i na pewno chcemy zaprezentować się lepiej niż to miało miejsce na wyjeździe. Skupiamy się na sobie i darzymy przeciwnika dużym szacunkiem. Wiemy, jak ważne jest, aby zagrać dobry mecz i awansować – podkreślił reprezentant Polski.
Początek sobotniej rywalizacji zaplanowano na godzinę 16:00. Kibice, którzy nie dotrą na miejsce, będą mogli śledzić wydarzenia za pośrednictwem platformy streamingowej Emocje.TV.
Źródło: orlen-superliga.pl
