Reklama
Zagranica

Pisonero – saga trenersko-zawodnicza, która pisze historię Valladolid

Autor: Redakcja5 wyświetleń
Pisonero – saga trenersko-zawodnicza, która pisze historię Valladolid

David Pisonero – trener, i Alejandro Pisonero – rozgrywający. Ojciec i syn. Razem tworzą fundament Recoletas Atlético Valladolid, a ich historia to świetny przykład na to, jak miłość do piłki ręcznej przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. W hiszpańskiej lidze ASOBAL takich rodzinnych saga jest więcej – i właśnie one budują tożsamość klubów oraz całych rozgrywek.

Reklama

Reklama

David i Alejandro Pisonero to o wiele więcej niż tylko trzon projektu Recoletas Atlético Valladolid. To historia o miłości do piłki ręcznej, o tradycji i legendach terenu ASOBAL – kluczowy element dziedzictwa profesjonalnych rozgrywek w Hiszpanii.

"Wystarczy przyjść tutaj, do hali Huerta del Rey, i zobaczyć na żywo ligę ASOBAL. Zobaczysz spektakl, kontakt fizyczny, intensywność. Tych wielkich zawodników, ich prędkość – i jesteś wciągnięty" – mówi David Pisonero wprost z parkietu w Valladolid.

Ojciec i syn – wspólna pasja, wspólne wyzwania

Z okazji Dnia Ojca i jako hołd dla wielkich rodzinnych sag w historii ASOBAL, trener podkreśla, jak sposób przeżywania i kochania profesjonalnych rozgrywek przechodzi z pokolenia na pokolenie, zakorzeniony w sercu klubów.

"Mój ojciec przeszedł przez wiele udanych etapów kariery, w różnych miejscach, ale szczególnie tutaj, w Valladolid. To jest pewna kontynuacja. Jego praca z przeszłości i moja dzisiejsza łączą się – wszystko dzieje się tutaj, na parkiecie Huerta del Rey. To przejście pokoleniowe, oparte na tych samych wartościach. Ludziom pokazałbym nagranie z Huerta del Rey, te zwycięstwa wywalczone w ostatniej sekundzie – niech zobaczą, jaka jest ta atmosfera rywalizacji" – dodaje Alejandro.

Trener i syn – jak to działa?

Ojciec i syn, szkoleniowiec i kapitan zespołu, w materiale dokumentalnym opowiadają o formule sukcesu, która rządzi ich relacją – zarówno na parkiecie, jak i poza nim.

"Trenowałem go od małego. To była łatwa część. Właściwie to on sam ułatwia mi sprawę. Wystarczy, że traktuję go jak każdego innego zawodnika, staram się normalizować tę sytuację w szatni i to działa. Gorsza część równania to jego rola. To on znosi moją – nazwijmy to – tyranię w szatni, na oczach kolegów z drużyny" – przyznaje trener, podkreślając, jak istotna jest postawa samego zawodnika w tym układzie.

"Od dawna zarządzamy tą sytuacją, wiemy, jaka jest nasza rola w każdym miejscu. Kiedy dzielimy tę samą pasję, to nie jest problem – wręcz przeciwnie. W trudnych momentach, sportowo i poza parkietem, masz wsparcie – jako trener i jako ojciec. A kiedy przychodzą zwycięstwa, jeszcze bardziej chcesz je z nim świętować" – mówi Alejandro.

Rodzinne sagi – serce ligi ASOBAL

Pisonero to najnowszy przykład tego, jak ważne są w historii ASOBAL relacje ojciec-syn. To dynamika, która przez lata wykreowała i ugruntowała pozycję wielu legend – zarówno na parkiecie, jak i poza nim – w hiszpańskiej elicie klubowej piłki ręcznej.

Źródło: asobal.es

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...