Dominacja gościń od pierwszych minut
Przyjezdne od samego początku środowego meczu pokazały, że na pucharową rywalizację przygotowały się solidnie. Gospodarynie od pierwszego gwizdka miały ogromne problemy – zarówno z przedarciem się przez obronę rywalek, jak i ze skutecznością w momentach, gdy udało się stworzyć okazję. Efekt był druzgocący: po piętnastu minutach gry tablica wyników pokazywała zaledwie trzy trafienia koszalinianek przy dziesięciu bramkach zespołu z Piotrkowa.
Dmytro Hrebeniuk zdecydował się na przerwę na żądanie, aby porozmawiać z zawodniczkami przy ławce rezerwowych. Interwencja trenera przyniosła pewną poprawę – gospodarzyniom udało się ograniczyć stratę do czterech goli. Do szatni schodziły jednak przegrywając 10:14.
Próby odrabiania strat bez efektu
Druga odsłona meczu przyniosła niewielką zmianę sytuacji na parkiecie. Koszalinianki kilkukrotnie zbliżały się na dystans trzech bramek, jednak za każdym razem rywalki błyskawicznie budowały przewagę czterech lub pięciu trafień. Ani większa skuteczność w ataku, ani zręczne zagrania Hani Rycharskiej, ani efektywna w drugiej połowie Sara Kovarova, ani lepsze decyzje taktyczne zespołu gospodarzy nie były w stanie odwrócić losów spotkania.
Horatiu Pasca, prowadzący drużynę z Piotrkowa Trybunalskiego, wyraził zadowolenie z postawy swoich piłkarek, podkreślając ich zaangażowanie przez cały czas gry oraz walkę od pierwszej do ostatniej minuty. Docenił również przeciwniczki, zwracając uwagę na ich wartościowe zawodniczki potrafiące rzucać z dalszej odległości oraz szybkie skrzydłowe. Zaznaczył także dobrą zgraną koszalińskiego zespołu.
Szczera ocena porażki
Adrianna Nowicka, rozgrywająca pokonanych, nie szukała usprawiedliwień. W jej ocenie fatalny początek zadecydował o niemożności przełamania bariery trzech bramek straty. Zawodniczka przyznała, że mecz nie udał się zarówno pod względem gry obronnej, jak i ofensywnej.
W spotkaniach ligowych obie drużyny rywalizują ze zmiennym powodzeniem – w pierwszej konfrontacji sezonu Piłka Ręczna Koszalin uległa 21:32, natomiast w rewanżu triumfowała 25:24. Wszystko wskazuje na to, że piotrkowianki mogą w tym sezonie sięgnąć po brązowy medal rozgrywek ligowych.
Bramki dla Piłki Ręcznej Koszalin: Sara Kovarova 7, Hanna Rycharska 3, Jelena Knezevic 3, Elif Aydin 3, Karina Bayrak 2, Oleksandra Furmanets 2, Beata Naumczyk 1, Jagoda Lasek 1, Adrianna Nowicka 1.
Bramki dla MKS Piotrcovia: Joanna Gadzina 7, Oliwia Domagalska 7, Edyta Byzdra 5, Romana Roszak 4, Daria Grobelna 3, Marcelina Polańska 2, Natalia Pankowska 1, Paulina Masna 1.
Źródło: www.piotrkowski24.pl
