Pięć zespołów rozpoczyna bitwę o pozostanie w elicie. Dwa z nich – Zepter KPR Legionowo oraz Corotop Gwardia Opole – mogą spać spokojnie, bo punktowa poduszka zebrana w 26 kolejkach sezonu zasadniczego daje im pewność gry w przyszłorocznej Superlidze. Inaczej wygląda sytuacja pozostałej trójki.
Trzy drużyny, jedno zagrożone miejsce
Piotrkowianin, LOTTO Puławy i Zagłębie Lubin wiedzą, że każdy punkt może okazać się na wagę złota. Gospodarze piątkowego spotkania znajdują się w najlepszej pozycji – trzynaścioma punktami na koncie Stanisław Makowiejew i Kamil Wasilewski mogą patrzeć na rywali z pewną dozą spokoju. Puławianie zgromadzili dziesięć oczek, natomiast lubinianie mają ich zaledwie osiem, co stawia ich w najtrudniejszej sytuacji.
Do zdobycia jest jedenasta lokata, która oznacza prawo gry w barażu z wicemistrzem Ligi Centralnej. Dwunasta pozycja to bezpośredni spadek – stawka nie mogła być wyższa.
Historia bezpośrednich pojedynków
Bilans wzajemnych meczów z rundy zasadniczej przemawia na korzyść Piotrkowianina. Ekipa z województwa łódzkiego wygrała w Lubinie przekonująco 37:33, choć rewanż przyniósł większe emocje – po remisie 33:33 Miedziowi wygrali w rzutach karnych 5:3. Teraz statystyki schodzą jednak na dalszy plan – liczą się wyłącznie punkty zdobyte w fazie play-out.
Determinacja w oczach gospodarzy
Stanisław Makowiejew, współtrener Piotrkowianina, nie ukrywa determinacji swojego zespołu. "Przed nami cztery mecze i w każdym będziemy starali się zdobyć komplet punktów. Każdy z nas chce utrzymać Superligę dla Piotrkowianina, a ja w przyszłym sezonie chcę grać w najwyższej klasie rozgrywkowej" – podkreśla szkoleniowiec.
Spotkanie rozpocznie się w piątek o godzinie 18:00. Transmisję można śledzić na platformie Emocje.TV. Dla obu drużyn to początek czteromeczowego maratonu, który zdecyduje o ich przyszłości.
Źródło: orlen-superliga.pl
