Dzisiejszy wieczór może okazać się kluczowy dla losów kilku zespołów walczących o pozostanie w ORLEN Superlidze. O godzinie 20:00 w hali w Legionowie gospodarze zmierzą się z desperacko walczącym o punkty Piotrkowianiem. Równolegle w Puławach LOTTO Superliga podejmie Zagłębie Lubin – oba mecze mogą znacząco wpłynąć na układ dolnej części tabeli.
Po porażce w Opolu czas na rewanż
Drużyna ze stolicy Polski południowej podchodzi do tego spotkania jako outsider. Podopieczni duetu trenerskiego Stanisław Makowiejew - Kamil Wasilewski przegrali ostatnio z Grupą Azoty SPR Opole, choć ich występ można było ocenić pozytywnie. Teraz muszą udowodnić, że stać ich na punkty również na wyjeździe, gdzie rywalem będzie prowadzony przez Tomasza Strząbałę zespół KPR-u.
Pożarek: To moje ostatnie mecze jako zawodnika
O determinacji gości najlepiej świadczą słowa doświadczonego Romana Pożarka, dla którego ten sezon ma szczególne znaczenie.
„Przeciwko Opolu zaprezentowaliśmy naprawdę solidną piłkę, ale czasem w sporcie dobra gra nie wystarcza – rywal był skuteczniejszy o jedną bramkę. Nie ma mowy o poddaniu się. Musimy wywalczyć punkty w dwóch pozostałych starciach – dziś w Legionowie oraz w domowym pojedynku z Puławami" – podkreśla doświadczony zawodnik.
Pożarek nie ukrywa, że stawka jest dla niego wyjątkowo wysoka. „To będą moje ostatnie mecze w karierze zawodniczej i absolutnie nie wyobrażam sobie, żeby zakończyć ją spadkiem. Piotrków Trybunalski ma prawo grać w Superlidze i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić miastu występy na najwyższym poziomie także w przyszłym sezonie" – dodaje.
Cel: jedenasta pozycja i baraże
Dla Piotrkowianina kluczowe jest zajęcie jedenastego miejsca w końcowej klasyfikacji, które daje prawo gry w barażach o utrzymanie. Każdy punkt zdobyty w końcówce rozgrywek może okazać się na wagę złota.
Mecz Zepter KPR Legionowo – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski rozpocznie się o godzinie 20:00. Transmisja dostępna będzie na platformie Emocje.TV.
Źródło: orlen-superliga.pl
