Początek spotkania należał do gospodyń, które po trafieniu Nikoli Szczepanik prowadziły 3:1. Piotrcovia szybko doprowadziła do remisu bramkami Patrycji Nogi i Aleksandry Olek. Ta ostatnia sprawiała spore problemy obronie MKS-u Gniezno - to po jej rzutach drużyna gości objęła prowadzenie.
Czterobramkowa przewaga do przerwy
Po trafieniach Marceliny Polańskiej przyjezdne prowadziły już 9:6. Przewaga systematycznie rosła - po bramce z rzutu karnego autorstwa Polańskiej na tablicy świecił wynik 12:7, a chwilę później do pustej bramki trafiła Karolina Sarnecka. Tuż przed przerwą Nikola Głębocka (z karnego) i Nusa Fegic zmniejszyły stratę do czterech bramek. Do szatni zespoły schodziły przy wyniku 13:9 dla Piotrcovii.
Próba powrotu gospodyń
Na początku drugiej połowy drużyna Horatiu Pasci ponownie odskoczyła na sześć trafień (11:17), ale wówczas w grze piotrkowianek nastąpił przestój. Zespół często grał w osłabieniu, miał problemy w ataku, a gospodynie systematycznie zmniejszały różnicę. Po bramce z rzutu karnego Moniki Łęgowskiej było już tylko 16:17. Odpowiedź dały Aleksandra Olek i Aleksandra Zimny, która również trafiła z karnego.
Na dziesięć minut przed końcem, po bramce Romany Roszak, Piotrcovia prowadziła 21:17. Dwukrotnie do siatki trafiła Natalia Nosek, a kluczową interwencję zaliczyła Patrycja Chojnacka, broniąc rzut karny. Pięć minut przed końcową syreną przewaga wynosiła sześć bramek (24:18) i gospodynie nie były już w stanie zagrozić. Wynik ustaliła Marcelina Polańska.
Statystyki i składy
Enea MKS Gniezno - KRASOŃ MKS Piotrcovia 21:25 (9:13)
Gniezno: Hypka, Petersen - Popovcova (4), Szczepanik (4), Fegic (4), Cygan (3), Łęgowska (2), Scipova (2), Pereira (1), Głębocka (1), Mokrzka, Nurska, Kuriata, Musiał, Wabińska, Bartkowiak
Piotrcovia: Sarnecka (1), Chojnacka, Cieślak - Olek (5), Polańska (5), Zimny (4), Gadzina (3), Nosek (3), Noga (3), Roszak (1), Cielątkowska, Byzdra, Haric, Guguljanova, Królikowska
Źródło: media.orlen-superliga.pl





