Poniedziałkowy mecz z Kobierzycami to był prawdziwy rollercoaster emocji. Do przerwy Piotrkowianki wypracowały sobie komfortową przewagę ośmiu bramek (19:11), ale w drugiej połowie musiały odpierać zacięty atak rywalek. Ostatecznie zwyciężyły minimalną różnicą, co Gabriela Haric podsumowała krótko: "Pierwsza połowa była fenomenalna w naszym wykonaniu, druga nie poszła po naszej myśli, ale liczy się wynik końcowy".
Cieślak z fenomenalną interwencją
Gwiazdą poniedziałkowego starcia okazała się młoda bramkarka Antonina Cieślak, która obroniła aż 60 procent rzutów, w tym trzy rzuty karne. Sama przyznała jednak, że emocje w zespole to standard: "Lubimy przysporzyć trochę więcej emocji, ale taki jest sport. Widać w pewnych momentach przestoje w naszej grze, będziemy chciały je wyeliminować".
Bilans dwumeczu przemawia na korzyść Lublina
W obecnym sezonie obie drużyny mierzyły się już dwukrotnie. We wrześniu KRASOŃ sensacyjnie rozgromił wicemistrzynie 26:17 w Piotrkowie, praktycznie "murując" własną bramkę. W styczniu przyszła jednak odpowiedź – Lublinianki wygrały u siebie 29:26. Obecnie dzieli je czternaście punktów w tabeli, co czyni PGE MKS El-Volt faworytem środowego pojedynku.
"Jesteśmy dalej na trzecim miejscu, chcemy je utrzymać. Teraz jedziemy do Lublina, tam będzie naprawdę trudno, ale zrobimy wszystko, by przywieźć trzy punkty" – zapowiada Marcelina Polańska.
Roszak liderką Piotrcovii
Najskuteczniejszą postacią zespołu z Piotrkowa pozostaje Romana Roszak, była zawodniczka... Lublina. Rozgrywająca zdobyła już w tym sezonie 119 bramek i dołożyła 105 asyst. W poniedziałek trafiła siedmiokrotnie. Co ciekawe, w kadrze KRASOŃ-u znajduje się aż siedem piłkarek z przeszłością w 22-krotnych mistrzyniach Polski – m.in. Joanna Gadzina, Patrycja Noga czy Karolina Sarnecka.
Tetelewski ostrzega przed Piotrkowem
Trener gospodyń, Paweł Tetelewski, wie, że nie będzie łatwo: "To zespół grający dość mocno w obronie, z szybką kontrą. Szczególnie skrzydłowe dobrze biegają i potrafią skrzywdzić. To kompletny zespół. Wiemy, jak ciężko nam się gra z Piotrcowem".
Lublinianki chcą utrzymać dobrą passę. Wiktoria Gliwińska podkreśla rosnącą spójność zespołu: "Coraz lepiej się rozumiemy na boisku. Jest lepsza komunikacja i to jest na pewno na plus. Nie można lekceważyć Piotrcovii".
Spotkanie PGE MKS El-Volt Lublin – KRASOŃ MKS Piotrcovia rozpocznie się w środę 25 lutego o godzinie 18:00. Mecz będzie transmitowany na antenie Polsatu Sport 3.
Źródło: superligakobiet.pl

