Reklama
Superliga Kobiet

Piotrcovia utrzymała korzystny wynik pomimo wielkiej pogoni KPR-u

Autor: Redakcja20 wyświetleń
Piotrcovia utrzymała korzystny wynik pomimo wielkiej pogoni KPR-u

KRASOŃ MKS Piotrcovia wygrała 28:27 z KPR Gminy Kobierzyce w inauguracyjnym spotkaniu grupy mistrzowskiej Superligi. Gospodyniom wydawało się, że z ośmiobramkowym prowadzeniem do przerwy mają już zapewniony spokojny wieczór, ale w drugiej połowie przyjezdne pokazały wielki charakter i odrabiały straty punkt po punkcie. Końcówka meczu w Piotrkowie Trybunalskim dostarczyła kibicom maksymalnych emocji.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Pierwsze minuty rywalizacji miały wyrównany przebieg, choć obie ekipy prezentowały się nerwowo. Po pięciu minutach gry świetlicach wskazywały remis 3:3, a wszystkie trafienia dla piotrkowianek zapisała na swoje konto Romana Roszak. Drużyny na przemian obejmowały prowadzenie, aż seria bramek Patrycji Nogi i Patrycji Królikowskiej oraz ponowne trafienie Roszak dały gospodarzom trzybramkową zaliczkę (7:4).

Po kolejnej stracie trener Herlander Silva zdecydował się na przerwę, jednak jego zawodniczki nadal nie mogły poradzić sobie z Karoliną Sarnecką strzegącą bramki Piotrcovii. Przełamanie przyniosła dopiero Magdalena Drażyk, lecz gospodyniom udało się już uciec na cztery gole (9:5).

W ofensywie piotrkowianek błyszczała Marcelina Polańska, która nie tylko rozgrywała akcje, ale i sama punktowała. Po jej trafieniu oraz kolejnym golu Nogi różnica wzrosła do sześciu bramek. Miejscowe kontrolowały przebieg pierwszej połowy – Antonina Cieślak obroniła rzut karny Anny Mączki, a na pięć minut przed przerwą szybka kontra Sary Szczukockiej ustaliła stan na 16:10. Goście były bezradne – marnowały nawet rzuty z siedmiu metrów i traciły piłki. Gabriela Haric konsekwentnie powiększała dystans, w 28. minucie było już 19:11. Z takim komfortowym wynikiem piotrkowianki schodziły na przerwę.

Wielka pogoń przyjezdnych

Druga część meczu przyniosła odmienne oblicze spotkania. Gospodynie wróciły na parkiet rozkojarzone, popełniły dwie łatwe straty, które KPR natychmiast wykorzystał zmniejszając dystans do sześciu goli (20:14). Cieślak ponownie popisała się interwencją przy rzucie karnym, ale miejscowe zablokowały się w ataku.

Kobierzycanki wyczuły szansę i systematycznie topiły przewagę gospodyń. Po trafieniu Zuzanny Ważnej w 40. minucie różnica stopniała do zaledwie czterech bramek (21:17), co zmusiło trenera Horatiu Pascę do wzięcia przerwy. Przyjezdne grały znakomicie w defensywie i skutecznie kontrowały – po bramce Ausry Arcisevskajej z ośmiu goli przewagi zostały tylko trzy. Niemoc piotrkowianek przerwała dopiero sprytnym lobem Joanna Gadzina, ustalając wynik na 22:18 na kwadrans przed końcem.

Dramatyczna końcówka

Trafienia Oliwii Domagalskiej i Romany Roszak znów dały gospodarzom oddech, ale Silva szybko zareagował przerwą. Miejscowe kontrolowały tempo gry, mądrze zwalniały akcje, a po karnym Roszak na osiem minut przed syreną prowadziły już 26:21. Młoda Cieślak broniła trzeci w tym meczu rzut karny, co podziałało na zespół jak zastrzyk energii.

KPR jednak nie składał broni – karny Arcisevskajej sprawił, że na trzy minuty przed końcem wynik brzmiał 26:24. Chwilę później Anna Mączka z własnej połowy trafiła do pustej bramki i atmosfera zgęstniała do granic możliwości. Sędziowie pokazali żółte kartki obu szkoleniowcom. Gdy 50 sekund przed końcem Patrycja Noga ustaliła rezultat na 28:26, wydawało się, że Piotrcovia ma już zwycięstwo w kieszeni. W ostatnich sekundach Milana Shukal jeszcze trafiła dla gości, ale to gospodyniom przypadły trzy cenne punkty.

KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. – KPR Gmina Kobierzyce 28:27 (19:11)

Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak – Roszak (7), Haric (4), Polańska (4), Królikowska (4), Noga (4), Domagalska (3), Gadzina (1), Szczukocka (1), Grobelna, Sobecka, Pankowska, Masna.

KPR: Saltaniuk, Chojnacka – Arcisevskaja (10), Drażyk, Shukal (4), Kostuch (4), Mączka (2), Ważna (1), Zimnicka (1), Kucharska, Gakidova, Buklarewicz, Kozioł, Wiśniewska, Stapurewicz, Holinska.

Źródło: superligakobiet.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...