Zawodniczki z Piotrkowa rozpoczęły spotkanie w bardzo dobrym stylu. Już w dziesiątej minucie na tablicy wyników widniał rezultat 7:3 dla gospodarzy, a cztery minuty później przewaga wzrosła do 9:5. W dwudziestej pierwszej minucie, po trafieniu Domagalskiej, piotrkowianki prowadziły różnicą pięciu bramek – 14:9.
Seria błędów popełnionych przez zespół Piotrcovii pozwoliła jednak rywalkom odrobić straty. W dwudziestej dziewiątej minucie na tablicy pojawił się remis 16:16. Na szczęście przed przerwą gospodyniom udało się ponownie wypracować przewagę – pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 18:16.
Dramatyczna końcówka i porażka gospodarzy
Po wznowieniu gry obie drużyny grały wyrównanie przez większość drugiej części meczu. Sytuacja uległa zmianie w czterdziestej czwartej minucie, kiedy to szczypiornistki z Kobierzyc zaczęły dominować, doprowadzając do wyniku 27:22. Gospodarze przechodzili kryzys – przez ponad dziesięć minut nie zdołali zdobyć ani jednej bramki.
Od pięćdziesiątej minuty piotrkowianki zaprezentowały znacznie lepszą grę i zdołały doprowadzić do remisu 28:28. Niestety kluczowy moment należał do gości – bramkarka KPR obroniła rzut karny, a następnie jej koleżanki zdobyły decydującą bramkę. Ostatecznie mecz zakończył się minimalnym zwycięstwem zespołu z Kobierzyc 29:28.
Źródło: epiotrkow.pl
