Drużyna ze stolicy województwa świętokrzyskiego zajmuje dziewiątą lokatę w tabeli, utrzymując niewielką przewagę nad bezpośrednimi rywalami – SPR Grunwald Ruda Śląska oraz SPR Górnik Zabrze. Pozycję w klasyfikacji zawdzięcza wyłącznie lepszemu bilansowi zdobytych i straconych bramek, przy czym zespół z Rudy Śląskiej rozegrał o dwa spotkania mniej. Kielczanie mogą pochwalić się siedmioma zwycięstwami i czternastoma porażkami w dotychczasowym przebiegu rozgrywek.
Własny parkiet nie okazał się dla nich szczególnie szczęśliwy – przed rodzimą publicznością wywalczyli cztery wygrane przy sześciu przegranych. Większość sukcesów przypadła na początek sezonu, kiedy to pokonali kolejno Grunwald Ruda Śląska 32-21, SMS ZPRP II Kielce 30-24 oraz Gwardię Opole 41-38. To ostatnie zwycięstwo miało miejsce w połowie października. Od tego czasu podopieczni Piotra Grabarczyka, brązowego medalisty mistrzostw świata w Katarze z 2015 roku, zanotowali tylko jedno domowe zwycięstwo – na początku marca ulegli im SPR Górnik Zabrze 36-30.
Jesienne starcie w Tarnowie
Podczas październikowego pojedynku w Arenie Jaskółka Tarnów gospodarze pewnie pokonali gości z Kielc wynikiem 32-27, prowadząc już do przerwy 18-15. W zespole prowadzonym przez Marcina Janasa najlepszym strzelcem okazał się Michał Dobrzański z siedmioma trafieniami, a Dawid Chudyka dołożył sześć bramek. Po cztery gole na swoje konto zapisali Maciej Grech oraz Bartosz Paw. Strona przeciwna mogła liczyć przede wszystkim na Kacpra Pawłowskiego, który zdobył aż dziesięć bramek, natomiast Yehor Dobrovolskyi i Igor Woźniak trafiali po trzy razy.
Liderzy strzeleccy ekipy z Kielc
Czołówkę klasyfikacji snajperów kieleckiego zespołu zdominowali rozgrywający. Na prowadzeniu znajduje się 25-letni Kacper Pawłowski ze 124 golami na koncie. Drugie miejsce zajmuje świeżo upieczony 18-latek Krystian Goral, który rzucił dotychczas 92 bramki. Podium zamyka 29-letni Konrad Ciołak z dorobkiem 56 trafień.
Źródło: tarnow.pl
