Magnus Saugstrup (Dania)
Wraz z Ludovicem Fabregasem Magnus Saugstrup od kilku lat zalicza się do najlepszych środkowych rozgrywających na świecie. To oni mierzyli się ze sobą w największych meczach klubowych i, przede wszystkim, w finałach wielkich imprez. Saugstrup to kompletny zawodnik na tej pozycji, który dodatkowo kieruje grą obronną reprezentacji Danii.
Ludovic Fabregas (Francja)
Fabregas – zawodnik pozbawiony jakichkolwiek słabości, który nigdy nie traci ani jakości, ani motywacji. Czy po Diku Memie to właśnie on jest najlepszym i najważniejszym graczem Francji? Wiele na to wskazuje.
Johannes Golla (Niemcy)
Po zakończeniu sezonu wróci do Melsungen, ale najpierw będzie próbował zdobyć kolejny tytuł z Flensburgiem i poprowadzić Niemcy do kolejnego medalowego sukcesu na mistrzostwach. Dysponuje większością umiejętności wymaganych na tej pozycji, ale przede wszystkim jest jednym z najbardziej fizycznych zawodników w całej dyscyplinie.
Mijajlo Marsenic (Serbia)
Prawdziwy gigant na środku. Niezwykle skutecznie wykorzystuje swoją posturę, a przy tym nie zbiera już tak wielu kar dwuminutowych jak kilka lat temu. Serbia ma w składzie kilku zawodników najwyższej klasy, którzy muszą zagrać na odpowiednim poziomie, aby uniknąć przedwczesnego pożegnania z turniejem. Wielki środkowy rozgrywający zdecydowanie jest jednym z nich.
Lukas Jørgensen (Dania)
Co wręcz niewiarygodne, w reprezentacji jest zaledwie drugim wyborem – w wielu innych kadrach byłby niekwestionowanym liderem na swojej pozycji. Jørgensen już teraz prezentuje bardzo wysoki poziom, a co najważniejsze, to zawodnik, wokół którego Dania może budować drużynę przez wiele kolejnych lat.
Źródło: handbollskanalen.se
