Emil Nielsen (Dania) – niekwestionowany król
Bramkarz FC Barcelony to wciąż najlepszy golkiper na świecie. Nielsen prawdopodobnie będzie również najlepszym bramkarzem mistrzostw Europy, tak jak miało to miejsce wielokrotnie wcześniej. Duńczyk nie ma słabych stron w swojej grze, co czyni jego obecność w tym zestawieniu absolutnie oczywistą. To kompletny zawodnik, na którym Dania może budować swoje ambicje medalowe.
Andreas Wolff (Niemcy) – strach ma wielkie oczy
Dla bramkarza THW Kiel jesień nie była łatwym okresem – zarówno jego forma, jak i wyniki klubu przechodziły wzloty i upadki. Wolff znalazł się w tym zestawieniu nie ze względu na stałą formę, ale dzięki maksymalnemu poziomowi, jaki potrafi zaprezentować. Niewielu golkiperów na świecie potrafi nastraszyć rywali w taki sposób jak niemiecki "wielki zły wilk". Gdy złapie właściwy rytm, potrafi być nie do przejścia.
Sergey Hernandez (Hiszpania) – maszyna do obron
To prawdopodobnie bramkarz w najlepszej formie klubowej spośród wszystkich wymienionych. Hernandez niemal nigdy nie kończy meczu z liczbą obron poniżej dziesięciu, regularnie notując od 15 do 20 interwencji spotkanie po spotkaniu. Dla Hiszpanii również może być wygrywającym pojedynki, szczególnie teraz, gdy najprawdopodobniej będzie niekwestionowanym pierwszym wyborem między słupkami reprezentacji.
Dominik Kuzmanovic (Chorwacja) – młoda nadzieja
Najmłodszy i najbardziej intrygujący golkiper w zestawieniu. Plotki mówią o możliwym transferze do SC Magdeburg w przyszłym sezonie, co nie dziwi biorąc pod uwagę występy Kuzmanovicia w VfL Gummersbach. Chorwacki bramkarz był prawdopodobnie najlepszym i najbardziej stabilnym zawodnikiem swojej reprezentacji podczas sensacyjnego zdobycia srebrnego medalu mistrzostw świata rok temu. To niezwykle obiecujący golkiper, od którego wiele będzie zależeć.
Dejan Milosavljev (Serbia) – genialny, choć nieprzewidywalny
Nie jest najbardziej stabilny. Nie zawsze sprawia wrażenie maksymalnie zmotywowanego. Ale gdy Milosavljev gra na najwyższym poziomie, niewielu może mu dorównać. Najważniejszy zawodnik Serbii, który po sezonie opuści Fuchse Berlin na rzecz Vive Kielce, musi zaprezentować się ze swojej jak najlepszej strony, jeśli Serbia chce uniknąć wczesnego pożegnania z turniejem. To od jego formy może zależeć wszystko.
Źródło: handbollskanalen.se
