Reklama
Liga Centralna Mężczyzn

Pewne zwycięstwo szczypiornistów Enea WKS Grunwald Poznań w meczu z AZS UW Warszawa

Autor: Maciej Musiołek145 wyświetleń
Pewne zwycięstwo szczypiornistów Enea WKS Grunwald Poznań w meczu z AZS UW Warszawa

Szczypiorniści z Poznania rozgromili w sobotę wieczorem drużynę ze stolicy rezultatem 38:25, prezentując wysoką formę przed własną publicznością. To dziewiąte zwycięstwo podopiecznych Michała Tórza w obecnych rozgrywkach, choć w tabeli wciąż utrzymują dystans do czołowych zespołów Ligi Centralnej.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Pewny start gospodarzy

Od pierwszych minut zawodnicy z Poznania kontrolowali sytuację na parkiecie. Błędy popełnione przez przyjezdnych z Warszawy zaraz po rozpoczęciu rywalizacji wykorzystał Mikołaj Płoski, otwierając wynik spotkania. Kolejną bramkę zdobył efektownym uderzeniem Dawid Krzywicki, co dało gospodarzom dwubramkowe prowadzenie. Poznaniacy systematycznie budowali przewagę, natomiast w grze rywali pojawiała się rosnąca frustracja.

Gdy na tablicy widniał wynik 8:4 dla drużyny prowadzonej przez Michała Tórza, szkoleniowiec gości poprosił o pierwszą przerwę – po około czternastu minutach gry. Ten moment okazał się kluczowy dla warszawskiego zespołu, który zaczął redukować straty. Problemy gospodarzom sprawiał Filip Tarko w bramce, który przepuścił kilka piłek po nieudanych interwencjach, szczególnie w wykonaniu Filipa Węgielewskiego.

Mimo trudności poznaniacy nie dopuścili do wyrównania. W końcowych fragmentach pierwszej odsłony zaprezentowali wysokie umiejętności, utrzymując się przy piłce i odpierając ataki przeciwników nawet podczas gry w podwójnym osłabieniu spowodowanym dwuminutowymi karami.

Spektakularny rzut przed przerwą

Wisienką na torcie pierwszej połowy była bramka Jacka Fajfera z rzutu wolnego. Arbiter zezwolił na wykonanie stałego fragmentu gry już po sygnale kończącym pierwszą część meczu. Dwudziestoletni szczypiornista WKS-u stanął przed murem złożonym ze wszystkich rywali i fenomenalnie umieścił piłkę tuż przy słupku warszawskiej bramki.

Wyższa intensywność po przerwie

Druga połowa przyniosła jeszcze większą dominację poznańskiego zespołu. Gospodarze zwiększyli intensywność działań, wprowadzając więcej dynamiki do swoich akcji. Tempo narzucone przez WKS Grunwald okazało się zbyt wysokie dla gości, a różnica w wyniku systematycznie rosła. Przewaga poznaniaków zwiększała się z siedmiu przez osiem aż do dwunastu bramek, przybliżając ich do dziewiątego triumfu w sezonie.

Na dziesięć minut przed zakończeniem spotkania parkiet musiał opuścić Mikołaj Płoski. Zawodnik samodzielnie dotarł do ławki rezerwowych, a kontuzja nie powinna wykluczyć go z kolejnych meczów. Ostatecznie gospodarze odnieśli bardzo przekonujące zwycięstwo 38:25.

Pozycja w tabeli

Enea WKS Grunwald Poznań utrzymuje piąte miejsce w stawce Ligi Centralnej, wciąż zachowując punktową stratę do liderów rozgrywek.

Enea WKS Grunwald Poznań - AZS UW Warszawa 38:25 (16:13, 22:12)

Strzelcy dla gospodarzy: Jacek Fajfer 7, Dawid Krzywicki 6, Mikołaj Płoski 6, Kacper Siejek 5, Antoni Wagner 4, Jakub Bujnowski 3, Wiktor Mejza 3, Filip Stachowiak 3, Mikołaj Skórka 1

Źródło: sportowy-poznan.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...