PSG kontra Nantes - walka o Ligę Mistrzów
Najbardziej emocjonujący pojedynek rozgrywa się na szczycie tabeli, gdzie o bezpośredni awans do Ligi Mistrzów walczą PSG i Nantes. Paryżanie prowadzą z dorobkiem 49 punktów, mając zaledwie dwa oczka przewagi nad zespołem z Nantes (47 pkt).
Nantes będzie miał przewagę własnego parkietu - przed swoimi kibicami zagra jeszcze trzy razy: z Chambéry (26. kolejka), Dijon (27. kolejka) i Limoges (30. kolejka). PSG z kolei rozegra o jeden mecz mniej w hali Pierre-de-Coubertin, ale to właśnie Paryż będzie gospodarzem kluczowego starcia sezonu.
W 28. kolejce PSG podejmie drużynę prowadzoną przez Grégory'ego Cojeana w Bercy. To spotkanie może definitywnie rozstrzygnąć walkę o pierwsze miejsce. Zwycięstwo paryżan praktycznie przekreśliłoby szanse zespołu Eloihima Prandiego, który sezon zakończy domowym pojedynkiem z Tremblay.
Montpellier w kryzysie, rywale w natarciu
Montpellier (35 pkt, 3. miejsce) przechodzi trudny moment po dwóch porażkach z rzędu - w Nantes, a następnie u siebie z Aix. MHB czekają trzy domowe spotkania: z Cesson (27. kolejka), Toulouse (29. kolejka) i Nîmes (30. kolejka).
Drużyna Diego Simoneta musi uważać na ścigających. Limoges (34 pkt, 4. miejsce) po wygranej w Tremblay ma trudny kalendarz, w tym kluczowe starcie z Chambéry w 28. kolejce. Savoyardzi są w wyśmienitej formie - wygrali sześć meczów z rzędu i z dorobkiem 32 punktów zajmują piąte miejsce.
Chambéry czekają wymagające spotkania: wyjazdowe mecze z Nantes (26. kolejka) i PSG (29. kolejka) oraz domowa konfrontacja z Istres w ostatniej kolejce, w której gości walczyć będą o utrzymanie w lidze.
Outsiderzy z nadziejami na Ligę Europejską
Saint-Raphaël (27 pkt, 6. miejsce), Toulouse (27 pkt, 7. miejsce) i Tremblay (26 pkt, 8. miejsce) wciąż mają teoretyczne szanse na awans do Ligi Europejskiej. Bezpośrednie starcia między tymi zespołami odbędą się w 26. kolejce (Toulouse - Tremblay), 27. kolejce (Toulouse - Saint-Raphaël) oraz 29. kolejce (Tremblay - Saint-Raphaël).
Aix (25 pkt, 9. miejsce) może być czarnym koniem końcówki sezonu. Zespół nie ma już własnych celów, ale potrafi sprawiać niespodzianki - jak pokazało zwycięstwo w Montpellier. Limoges (26. kolejka) i Istres (29. kolejka) muszą być ostrożni podczas wizyt w Aix.
Cesson-Rennes (23 pkt, 10. miejsce) i USAM Nîmes (19 pkt, 11. miejsce) nie mają już wielkich ambicji. Nîmes w szczególności ma ogromne problemy na wyjazdach (tylko jedno zwycięstwo - w Istres) i czeka ich seria czterech wyjazdów w ciągu pięciu kolejek.
Dramatyczna walka o utrzymanie
Na dole tabeli emocje sięgną zenitu. Dunkerque (12 pkt, 12. miejsce) po zaciętym meczu z Chambéry będzie miał dwie kluczowe szanse w bezpośrednich starciach - domowe spotkanie z Istres (27. kolejka) i wyjazd do Sélestat (30. kolejka).
Chartres (12 pkt, 13. miejsce) również balansuje na granicy. Zespół przyszłego trenera Thierry'ego Antiego czeka trudny kalendarz i walka o każdy punkt. Podobnie Dijon (11 pkt, 14. miejsce), który zmierzy się między innymi z Istres (11 pkt, 15. miejsce) - pierwszym zespołem w strefie spadkowej - oraz Sélestat (10 pkt, 16. miejsce) w meczach, które będą rozstrzygały losy sezonu.
SAHB Sélestat będzie miał przewagę jednego dodatkowego meczu u siebie w porównaniu do Dijon i Istres, co może okazać się kluczowe w walce o pozostanie w elicie.
Każda kolejka będzie liczyć się podwójnie, a każdy punkt może zadecydować o losach zespołów. Finisz sezonu Starligue zapowiada się ekscytująco - od walki o Ligę Mistrzów po dramatyczną batalię o utrzymanie.
Źródło: handnews.fr
