Po rozstaniu z norweskim Kolstad Håndball kariera Palicki nabrała nowego kierunku. W tym tygodniu oficjalnie potwierdzono, że do końca sezonu będzie bronił barw klubu z Bundesligi. To jednak nie koniec zmian w życiu zawodowym Szweda – latem czeka go kolejna przeprowadka, tym razem do potężnych Füchse Berlin, jednego z gigantów niemieckiej piłki ręcznej.
Wczorajszy mecz z Hannover-Burgdorf był pierwszym sprawdzianem Palicki w nowych barwach. 39-latek rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie i pokazał, że wciąż jest w dobrej formie. Zakończył mecz z jedenastoma udanymi interwencjami i skutecznością na poziomie 27 procent – przyzwoity wynik jak na debiut w nowym zespole.
Niestety, indywidualne popisy bramkarza nie wystarczyły do uratowania punktów. Wetzlar przegrał wyraźnie różnicą pięciu bramek, co tylko potwierdza trudną sytuację klubu. Zespół zajmuje obecnie ostatnie miejsce w tabeli Bundesligi, co stawia przed Palicką jedno z najtrudniejszych wyzwań w karierze.
Szwedzki bramkarz będzie miał za zadanie wykorzystać swoje bogate doświadczenie, by pomóc drużynie wydostać się ze strefy spadkowej. Przed letnim transferem do Füchse Berlin czeka go kilkumiesięczna walka o utrzymanie Wetzlar w elicie niemieckiej piłki ręcznej.
Źródło: handbollskanalen.se

