Ostrowscy szczypiorniści do rewanżowej potyczki przystępują w komfortowej sytuacji. Osiem trafień przewagi wypracowane w pierwszym meczu to solidna poduszka bezpieczeństwa, jednak historia play-offów zna niemało przykładów spektakularnych odrobień strat. Dlatego drużyna z Ostrowa nie może pozwolić sobie na nadmierną pewność siebie.
Mocna defensywa kluczem do sukcesu w pierwszym starciu
Inauguracyjne spotkanie dwumeczu pokazało różne twarze ekipy Rebud KPR. W początkowej fazie gry gospodarze musieli uzbroić się w cierpliwość, stopniowo wchodząc w rytm rywalizacji. Z upływem czasu ich poczynania nabierały jednak coraz lepszego charakteru. Przede wszystkim imponująco zaprezentowała się formacja defensywna – szczelność w obronie połączona z lepszym zorganizowaniem akcji ofensywnych pozwoliła przejąć pełną kontrolę nad przebiegiem wydarzeń na parkiecie.
To właśnie jakość gry w defensywie oraz skuteczność w wykorzystywaniu sytuacji podbramkowych zadecydowały o wyraźnej przewadze Ostrovii. Osiągnięta różnica ośmiu goli stawia zespół w uprzywilejowanej pozycji przed dzisiejszym rewanżem.
Kwidzyn potrafi grać pod presją
Mimo korzystnego bilansu bramkowego, ostrowscy szczypiorniści nie mogą lekceważyć rywala. Energia MKS Kwidzyn wielokrotnie w tym sezonie udowadniała, że potrafi stawiać czoła trudnym wyzwaniom i odrabiać nawet pokaźne straty. W fazie play-off każdy fragment spotkania nabiera szczególnego znaczenia, a jeden słabszy moment może przekreślić całą ciężką pracę.
Drużyna z Ostrowa musi zatem zachować maksymalną koncentrację przez pełne sześćdziesiąt minut gry. Zbytnie skupienie się na obronie wyniku może okazać się pułapką – to agresywna, odważna gra przyniosła sukces w pierwszym meczu i tej recepty trzeba się trzymać również dziś.
Własna hala jako dodatkowy atut
Nie bez znaczenia pozostaje fakt rozgrywania decydującego starcia w 3mk Arenie. Gospodarze na własnym parkiecie czują się pewnie i swobodnie, a gorące wsparcie ze strony lokalnych fanów niejednokrotnie dodawało skrzydeł w kluczowych momentach sezonu. Atmosfera stworzona przez kibiców może stanowić istotny element przewagi psychologicznej.
Dzisiejszy wieczór pokaże, czy Rebud KPR Ostrovia utrzyma prowadzenie i wykona kolejny krok w kierunku strefy medalowej rozgrywek. Stawka jest wysoka, emocje gwarantowane.
Źródło: orlen-superliga.pl
