Arena Legionowo w poniedziałkowy wieczór 30 marca gościła ciekawe starcie w ramach 24. kolejki ORLEN Superligi. Zepter KPR Legionowo podejmował na własnym parkiecie Rebud KPR Ostrovię, a mecz zakończył się triumfem gości różnicą pięciu bramek.
Wyrównana pierwsza połowa z niewielką przewagą gości
Początkowo wydawało się, że czeka nas wyrównane widowisko. Przez pierwsze minuty żadna z drużyn nie potrafiła narzucić własnego tempa – po pięciu minutach gry na tablicy widniał wynik 2:1 dla miejscowych. Dopiero w 11. minucie Legionowo zdołało odskočyć na kilka trafień dzięki akcji Zuraba Tsintsadze, który ostatecznie został uznany za najlepszego zawodnika spotkania.
Ostrovia szybko jednak odpowiedziała. Trzy minuty później, wykorzystując grę w przewadze liczebnej, ekipa z Ostrowa Wielkopolskiego doprowadziła do remisu. Do końca pierwszej odsłony oglądaliśmy intensywną wymianę ciosów – obie strony na przemian prowadziły, a skuteczne akcje ofensywne mieszały się z pomyłkami w defensywie. Ostatecznie goście udali się do szatni z dwubramkową przewagą – 12:10.
Druga połowa należała do Ostrovii
Po wznowieniu gry scenariusz meczu uległ dramatycznej zmianie. Ostrovia wyszła zdecydowanie nastawiona na rozstrzygnięcie spotkania i błyskawicznie zaliczyła serię trzech trafień z rzędu. To kompletnie wybiło gospodarzy z rytmu – w pierwszym kwadransie drugiej połowy podopieczni trenera Legionowa zdołali wpisać się na listę strzelców zaledwie czterokrotnie.
Goście pewnie kontrolowali wydarzenia na parkiecie, utrzymując komfortową kilkubramkową różnicę. Wprawdzie w końcówce miejscowi zdołali zmniejszyć stratę do dwóch goli (19:21), dając kibicom nadzieję na odwrócenie losów spotkania, jednak kolejne wykluczenia oraz konsekwentna gra Ostrovii w ataku pozycyjnym przekreśliły te nadzieje. Zespół z Ostrowa Wielkopolskiego pewnie dowieźł zwycięstwo do końcowego gwizdka.
Statystyki i bohaterowie
W barwach Zepter KPR Legionowo najskuteczniejszym zawodnikiem był Chabior z dziewięcioma trafieniami. Cztery bramki dołożyli Wiaderny i Fąfara. Drużyna gospodarzy obejrzała osiem minut kar.
Po stronie triumfatorów wyróżnili się Kamyszek i Adamski – obaj po siedem goli. Cztery trafienia zapisał na swoim koncie Smolikau. Ostrovia grała nieco czyściej, zbierając sześć minut wykluczeń.
Zepter KPR Legionowo – Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski 20:25 (10:12)
Źródło: orlen-superliga.pl
