Brązowi medaliści minionego sezonu zmierzą się z wicemistrzami Polski w pojedynku, który zapowiada się niezwykle emocjonująco. Dla zespołu z Ostrowa Wielkopolskiego będzie to kolejna próba przełamania fatalnej passy w bezpośrednich starciach z kielczanami – od czterech sezonów ostrowianom ani razu nie udało się pokonać tego rywala.
Kielce nie dały szans Kaliszowi
Podopieczni Krzysztofa Lijewskiego w ćwierćfinale play-off nie pozostawili złudzeń Netland MKS Kalisz. W pierwszym meczu na wyjeździe triumfowali aż 37:21, by następnie w rewanżu przed własną publicznością przypieczętować awans kolejnym przekonującym zwycięstwem 40:24. Co istotne, niedawne zamieszanie związane z rozstaniem klubu z dotychczasowym szkoleniowcem Talantem Dujszebajewem w żaden sposób nie odbiło się na dyspozycji drużyny.
Nerwy w rewanżu z Kwidzynem
Zespół z Ostrowa Wielkopolskiego także awansował do najlepszej czwórki rozgrywek, choć w dwumeczu z Energą Bank PBS MMTS Kwidzyn przeżył więcej emocji. W pierwszym spotkaniu gospodarze sprawili historyczną niespodziankę, po raz pierwszy w dziejach klubu wygrywając na parkiecie w Kwidzynie – i to w imponującym stylu 31:23. Rewanż przyniósł jednak sporo nerwów. Kwidzyn zwyciężył 33:27, wywołując chwilowe obawy w szeregach ostrowian.
Kamil Adamski, który w poniedziałkowym meczu zdobył jedenaście bramek, po spotkaniu przyznał: „Był moment, kiedy zrobiło się nerwowo, ale najważniejsze jest to, że udało nam się osiągnąć cel i jesteśmy w półfinale".
Lijewski wraca do Ostrowa jako rywal
Szczególny charakter niedzielnego starcia wynika z osoby trenera gości. Krzysztof Lijewski, wychowanek KPR Ostrovia i ostrowianin z urodzenia, po raz drugi poprowadzi Industrię Kielce w 3mk Arenie jako szkoleniowiec pierwszego zespołu. Jego wypowiedzi przed meczem nie pozostawiają wątpliwości co do intencji.
„Gdy Ostrovia ma kompletny skład, potrafi zagrozić każdemu rywalowi, szczególnie na własnym parkiecie, gdzie zawsze kibicuje im pełna hala. Nie jadę jednak tam na wycieczkę – celem jest zwycięstwo i pierwszy krok w kierunku finału" – podkreśla Lijewski.
Ostrowska ekipa stawia na siebie
Sztab szkoleniowy gospodarzy, w którym asystentem głównego trenera Kima Rasmussena jest Marek Szpera, otwarcie przyznaje, że zmiana na stanowisku szkoleniowca u przeciwnika może sprawy dodatkowo skomplikować. Rafał Stempniak zauważa, że w takich sytuacjach zawodnicy często potrafią wyjść z ustalonego schematu gry i zaprezentować się jeszcze lepiej.
Marek Szpera z kolei podkreśla inne podejście: „Nie chcemy koncentrować się wyłącznie na rywalu. Musimy przeanalizować nasz ostatni mecz z MMTS-em, spojrzeć sobie szczerze w oczy i odpowiedzieć, co poszło nie tak, a następnie poprawić te elementy w rywalizacji z Kielcami".
System rywalizacji
Do finału ORLEN Superligi awansuje drużyna lepsza w dwumeczu. Rewanżowe starcie zaplanowano na 8 maja, również z rozpoczęciem o godzinie 20:30. W drugim półfinale, który wystartuje w poniedziałek, PGE Wybrzeże Gdańsk zmierzy się z Orlen Wisłą Płock.
Źródło: orlen-superliga.pl
