Apel trenera do kibiców
Hiszpański szkoleniowiec Orlen Wisły Płock wierzy w sukces swojego zespołu pomimo trudnej sytuacji. Sabate podkreśla, że zadanie nie będzie łatwe, ale drużyna jest w stanie sprostać wyzwaniu. Trener zwraca uwagę na znaczenie wsparcia ze strony publiczności przez całe sześćdziesiąt minut rywalizacji, co ma pomóc w realizacji ambitnych planów.
Pierwsze spotkanie w stolicy Portugalii
Zespół z Płocka zajął trzecią pozycję w grupie B fazy grupowej, natomiast portugalski rywal zakończył swoje zmagania na szóstym miejscu. Zgodnie z układem rozgrywek, pierwsze starcie 1/8 finału miało miejsce w Lizbonie. Występ Orlen Wisły był jednym z najsłabszych w całej edycji rozgrywek, z wyłączeniem dwóch konfrontacji z Barceloną.
W czterdziestej minucie spotkania gospodarze prowadzili już różnicą dziesięciu bramek (25:15), co sugerowało rozstrzygnięcie kwestii awansu. Końcówka przyniosła jednak ambitną grę zespołu z Polski. Dzięki znakomitej postawie bramkarza Torbjorna Bergeruda oraz skuteczności Michała Daszka i Przemysława Krajewskiego, udało się zmniejszyć dystans do czterech trafień. Ostateczny wynik to 33:29 dla Sportingu.
Sportowa złość i niedosyt
Sabate podsumował występ w Lizbonie jako źródło sporego niedosytu i sportowej złości, szczególnie biorąc pod uwagę bardzo słabą pierwszą połowę. Trener określa nadchodzące starcie jako prawdziwą bitwę o wszystko.
Wzmocnienie kadry
Obrotowy Dawid Dawydzik wraca do pełnej dyspozycji. W pierwszym meczu zagrał krótko, jednak w rewanżu ma otrzymać więcej czasu na boisku.
Szczegóły rewanżowego spotkania
Rewanżowa konfrontacja 1/8 finału Ligi Mistrzów zaplanowana jest na czwartek 9 kwietnia, z rozpoczęciem o godzinie 18.45. Transmisja będzie dostępna w Eurosporcie 1 oraz w HBO Max. Zwycięzca tej pary zmierzy się w ćwierćfinale z drugą drużyną grupy B - mistrzem Danii, Aalborgiem.
Siła własnej hali
Przed czwartkowym meczem hiszpański trener dostrzega w swojej drużynie potencjał umożliwiający odrobienie strat. Sabate podkreśla, że zespół potrafi wyciągać wnioski i reagować w kluczowych momentach. Zaznacza różnicę między grą na wyjeździe a własnym obiektem, określając Orlen Arenę mianem twierdzy. Według szkoleniowca, gdy obiekt tętni życiem, a fani wspierają zespół, wszystko staje się osiągalne.
Źródło: eurosport.tvn24.pl
/origin-imgresizer.eurosport.com/2026/04/08/image-02926c96-0c0d-4f65-bde6-b32390bc2479-85-2560-1440.jpeg)