Reklama
ORLEN Superliga

Orlen Wisła Płock pewnie wygrywa z HC Zagrzeb

Autor: Maciej Musiołek58 wyświetleń
Orlen Wisła Płock pewnie wygrywa z HC Zagrzeb

Drużyna Orlen Wisły Płock odniosła przekonujące zwycięstwo nad HC Zagrzeb w środowym meczu Ligi Mistrzów, wygrywając 34:26. Spotkanie nie miało już większego znaczenia dla polskiej ekipy, która po wcześniejszych sukcesach – wyjazdowym triumfie nad Eurofarm Pelister oraz remisie z SC Magdeburg – zapewniła sobie trzecie miejsce w grupie B.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Podopieczni trenera Orlenu Wisły, mimo że ich pozycja w tabeli była już ustalona, podeszli do konfrontacji z ostatnią drużyną grupy z pełnym zaangażowaniem. Od początku starali się dyktować warunki rywalizacji przeciwnikowi.

Pierwsza połowa pod kontrolą gości

Początkowa faza meczu przebiegała pod znakiem wyrównanej walki – wynik 4:4 świadczył o równorzędności zespołów. Przełom nastąpił, gdy mistrzom Polski udało się odskočyć na dwie bramki. Formacja defensywna gości sprawiała ogromne trudności drużynie gospodarzy, która nie potrafiła przebić się przez obronę.

W ofensywie wyróżniali się Przemysław Krajewski, Lovro Mihić oraz Melvyn Richardson. Błyskawicznie rezultat wzrósł do 9:6, a po dwuminutowym wykluczeniu zawodnika Zagrzebia do 13:8. Pierwsza odsłona zakończyła się prowadzeniem Wisły aż sześcioma golami (17:11). Zespół z Płocka oddał więcej rzutów i prezentował wyższą skuteczność – 74 procent wobec 55 procent gospodarzy.

Wysoka przewaga w drugiej części

Po przerwie zawodnicy HC Zagrzeb rozpoczęli od strat, które goście błyskawicznie wykorzystywali. Z pierwszych 20 trafień aż 8 padło po błyskawicznych kontratakach. Gdy tablica wskazywała 22:13 dla Wisły, szkoleniowiec gospodarzy zdecydował się na przerwę.

Chorwacka ekipa zastosowała się do zaleceń, redukując różnicę do 6 bramek (16:22), korzystając przy tym z dwóch karnych minut nałożonych na Orlen Wisłę. Wówczas ponownie na scenę wszedł Richardson, po którego akcjach różnica szybko wzrosła do dziesięciu goli (27:17).

Końcówka bez niespodzianek

Gospodarze nie poddawali się i na dziesięć minut przed końcem nadal walczyli o zmniejszenie straty. Zdołali zbliżyć się na odległość sześciu trafień (24:30). Imponującą postawę prezentował Gruzin Giorgi Tskhovrebadze, który zdobył 6 bramek.

Goście odpowiadali jednak skutecznie, utrzymując bezpieczną przewagę. Najlepszymi strzelcami w zespole Wisły byli: Richardson z 8 golami, Mihić z 6 oraz Siergiej Kosorotow z 4. Ostatecznie mistrzowie Polski wygrali 34:26.

Zespół z Płocka w pierwszej połowie oddał więcej rzutów przy skuteczności 74 procent, podczas gdy gospodarze osiągnęli 55 procent. Kary minutowe: Zagrzeb – 10 minut, Orlen Wisła – 4 minuty. Spotkanie sędziowali Norwegowie Lars Jorum i Havard Klaven.

Finałowe spotkanie fazy grupowej Ligi Mistrzów Orlen Wisła rozegra przed własną publicznością z OTB Bank-Pick Szeged w środę 11 marca o godzinie 18.45.

Źródło: eurosport.tvn24.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...