Defensywa murowana jak nigdy
Önnereds HK pokazał w czwartkowy wieczór swoją defensywną siłę. Zaledwie siedem bramek straconych w pierwszej połowie i tylko 20 w całym meczu to wynik, który napawa optymizmem przed dalszą częścią play-off. Obrona wyglądała niezwykle zwarte i solidnie, a Skövde HF miało ogromne problemy w ataku przez cały pojedynek.
Do tego dochodzi gra bramkarek, która utrzymuje się na absolutnie najwyższym poziomie w Handbollsligan. Wprawdzie to dopiero pierwszy mecz przeciwko drużynie, która sezon zasadniczy zakończyła na siódmym miejscu, ale jeśli defensywa Önnereds utrzyma taką formę przez całe play-off, ta drużyna może zajść naprawdę daleko.
Moa Andersson - gwiazda wieczoru
Rozgrywająca Önnereds była w tym sezonie najskuteczniejszą strzelczynią swojej drużyny i w czwartek potwierdziła swoją klasę. Bezbłędne wykonywanie rzutów karnych w połączeniu z serią bramek z akcji sprawiły, że Andersson zapisała na swoim koncie dwucyfrową liczbę trafień.
Choć obrona zasługuje na wszelkie słowa uznania, to jeśli Önnered chce sięgnąć po wielki sukces w tych rozgrywkach, Andersson będzie musiała kontynuować swoją skuteczność w ofensywie. Jej forma może okazać się kluczowa w dalszych meczach.
Co dalej?
Za kilka dni obie drużyny zmierzą się w rewanżu na parkiecie Skövde. Jeśli gospodynie mają szansę wygrać jakikolwiek mecz w tej serii, to właśnie ten drugi, grany przed własną publicznością. Jednak po tym, co pokazały w pierwszym spotkaniu, ich szanse wyglądają bardzo bladо.
Jeśli Önnered zagra na swoim poziomie, nie powinno mieć żadnych problemów z zamknięciem serii wynikiem 3:0. W półfinale drużyna z Göteborga prawdopodobnie zmierzy się z obrońcami tytułu - Skarą. To starcie zapowiada się niezwykle emocjonująco i jest całkowicie otwarte - może być prawdziwym hitem play-off.
Źródło: handbollskanalen.se
