Reklama
II Liga Mężczyzn gr. 3

Olimp AZS UZ odnosi pierwsze zwycięstwo sezonu w dramatycznym meczu z MKS Tęcza Folplast

Autor: Maciej Musiołek36 wyświetleń
Olimp AZS UZ odnosi pierwsze zwycięstwo sezonu w dramatycznym meczu z MKS Tęcza Folplast

Drużyna Olimp AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego przerwała serię niepowodzeń, zwyciężając na wyjeździe 38:36 w starciu z MKS Tęcza Folplast Kościan. To pierwsze triumfalne spotkanie zespołu w bieżącym sezonie I Ligi Mężczyzn (Grupa B), które zakończyło passę dwóch kolejnych porażek. Mecz dostarczył kibicom emocji do ostatnich sekund, a kluczową rolę w wygranej odegrał Mateusz Wiatrzyk, zdobywca sześciu bramek.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Intensywne widowisko od pierwszego gwizdka

Pojedynek w Kościanie od samego startu przybrał niezwykle dynamiczny charakter. Zarówno gospodarze, jak i goście stawiali na ofensywną taktykę, nie bojąc się ryzyka i unikając nadmiernych kalkulacji. Miejscowy zespół próbował narzucić swoją fizyczną dominację w centrum parkietu, jednak zielonogórzanie skuteczniej wykorzystywali błyskawiczne kontrataki i przejmowali inicjatywę w natarciach. Kibice, którzy wyruszyli w podróż, aby wspierać swoją drużynę, mieli liczne powody do zadowolenia, choć finałowe momenty spotkania wywołały spore napięcie.

Ofensywna uczta i wyrównana rywalizacja

Spotkanie stanowiło prawdziwą próbę wytrzymałości fizycznej oraz siły mentalnej obu zespołów. Defensywy ustępowały miejsca atakom, co zaowocowało prawdziwym festiwalem trafień. Gospodarze nie ustępowali przez całe spotkanie – walczyli agresywnie, zakłócali grę przeciwników i wymuszali improwizowane rozwiązania. Olimp AZS UZ imponował jednak umiejętnością radzenia sobie w tej chaotycznej atmosferze – skuteczne przejścia z defensywy do ofensywy, precyzyjne wykończenia kontratakujących akcji oraz pewne rzuty ze skrzydłowych pozycji zapewniły gościom niewielką, lecz stałą przewagę.

Starcie obfitowało w ostre pojedynki, ale także momenty, gdy o losach akcji decydowała indywidualna precyzja poszczególnych graczy. Fani zebrани na trybunach nie mogli narzekać na brak emocji.

Rozstrzygnięcie w końcowej fazie i postać Mateusza Wiatrzyka

Ostatnie dziesięć minut meczu okazało się kluczowe – bramki padały seria za serią, a prowadzenie wielokrotnie przechodziło z rąk do rąk. W tym gorącym momencie to doświadczenie i opanowanie przyjezdnych przeważyło szalę zwycięstwa. Szczególnie wyróżnił się obrotowy gości, Mateusz Wiatrzyk, który wpisał na swoję konto sześć istotnych trafień i wielokrotnie rozbijał obronną formację rywali. Jego umiejętności w polu bramkowym oraz technika pracy nogami zapewniły Zielonej Górze konkretne punkty w decydujących momentach.

Dla zespołu z Kościana porażka jest szczególnie bolesna, ponieważ MKS Tęcza Folplast walczył do ostatniego gwizdka i zaprezentował wielki charakter – to nie był mecz, w którym gospodarze poddali się bez oporu. Końcowe minuty przyniosły serię dramatycznych wymian i indywidualnych błysków, lecz to goście utrzymali przewagę i doprowadzili do zwycięstwa 38:36.

Psychologiczne znaczenie triumfu

Zwycięstwo ma ogromne znaczenie mentalne dla Olimp AZS UZ – to pierwsze wygranej konfrontacje w obecnym sezonie oraz odreagowanie po dwóch kolejnych porażkach. Dla zielonogórskiego zespołu ten sukces może stać się impulsem do budowania większej pewności przed nadchodzącymi spotkaniami. Lokalni fani, którzy towarzyszyli drużynie na wyjeździe, zakończyli dzień świętowaniem i z nadzieją na dalszy wzrost formy zespołu.

Źródło: portalzielonagora.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...