Spekulacje na temat przyszłości szwedzkiego trenera szybko znalazły potwierdzenie w oficjalnym komunikacie. Oscar Carlén, który przez ostatnie lata budował swoją pozycję w IFK Ystad, od przyszłego sezonu będzie prowadził Skjern HB.
Trzyletnia umowa i ambitne cele
Duński klub związał się z 37-letnim szkoleniowcem kontraktem obowiązującym przez trzy sezony. Carlén nie ukrywa, że kluczowe znaczenie miały dla niego jasno określone ambicje nowego pracodawcy.
– Wartości Skjern, takie jak szacunek i odpowiedzialność, idealnie do mnie pasują jako osoby. Chcę, aby te cechy charakteryzowały drużynę i klub, który prowadzę – wyjaśnia w oficjalnym komunikacie.
Powrót do europejskich pucharów
Szwedzki trener wprost mówi o swoich ambicjach w nowym klubie. Głównym celem jest rywalizacja o najwyższe trofea w duńskiej piłce ręcznej oraz powrót na europejską arenę.
– Chcę wygrywać. Dlatego przychodzę do tego klubbu. Wrócimy do europejskich pucharów i będziemy walczyć o tytuły w Danii, przy pełnej świadomości, że rywalizacja w czołówce duńskiej piłki ręcznej jest niezwykle wymagająca – podkreśla Carlén.
Nowy trener Skjern wskazuje, że celem klubu jest utrzymanie się w ścisłej czołówce ligi duńskiej, co stanowiło dla niego istotną motywację przy podejmowaniu decyzji o zmianie otoczenia.
Bogate trofeum ze Szwecji
Carlén pozostawia po sobie solidny dorobek w IFK Ystad. Pod jego wodzą klub dwukrotnie sięgał po mistrzostwo Szwecji oraz dwa razy triumfował w krajowym pucharze. Te sukcesy pokazują, że duński Skjern postawił na trenera o udokumentowanych osiągnięciach i umiejętności budowania zwycięskich drużyn.
Źródło: handbollskanalen.se
