Zawody rozegrane zostaną na kortach piaskowych Pioneer, zlokalizowanych w kompleksie Pioneer Stadium, zaledwie 10 minut od centrum Christchurch – miasta znanego jako „Miasto Ogrodów" ze względu na liczne parki i słynny ogród botaniczny. Turniej zbiegnie się z obchodami Waitangi Day, narodowego święta upamiętniającego podpisanie 6 lutego 1840 roku traktatu będącego fundamentem państwowości Nowej Zelandii.
Gospodarze walczą o rzadki udział w mistrzostwach świata
Reprezentacja Nowej Zelandii będzie liczyć na wykorzystanie atut własnego boiska. Nowozelandki zagrały w mistrzostwach świata tylko raz – w 2010 roku, natomiast mężczyźni pojawili się na tym turnieju dwukrotnie. Po raz pierwszy wystąpili w 2018 roku w Kazaniu jako zespół zastępczy, a cztery lata później sprawili niespodziankę, pokonując gospodarzy Australię w eliminacjach kontynentalnych i zapewniając sobie drugi występ na światowej scenie.
Australia chce utrzymać swoją dominację
Australijki będą walczyć o siódmy z rzędu awans na mistrzostwa świata – dotychczas zagrały we wszystkich sześciu ostatnich edycjach od swojego debiutu w 2012 roku (2012, 2014, 2016, 2018, 2022, 2024). Australijczycy mogą natomiast zanotować siódmy występ na arenie międzynarodowej, opuściwszy tylko jedną edycję od debiutu (2010, 2012, 2014, 2016, 2018, 2024).
Obie drużyny triumfowały w mistrzostwach kontynentalnych trzy lata temu na własnym piasku, a w czerwcu ubiegłego roku rywalizowały w Europie w różnych turniejach, w tym w European Beach Tour.
Wyspy Cooka i Kiribati marzą o debiucie
Dla Wysp Cooka i Kiribati zwycięstwo w turnieju oznaczałoby historyczny debiut w seniorskich mistrzostwach świata. Wyspy Cooka liczą na powtórzenie sukcesu swojej młodzieżowej reprezentacji, która w zeszłym roku po raz pierwszy wystąpiła w mistrzostwach świata juniorów w Tunezji. Eli Topui, kluczowy zawodnik tamtego turnieju, został powołany do seniorskiej kadry.
– Jedziemy w delegacji 24-osobowej i już mamy pozytywne sygnały od naszej społeczności, że będzie nas wspierać – powiedziała przed zawodami Makiroa Mitchell-John, prezes związku piłki ręcznej Wysp Cooka. – To ekscytujące czasy dla wszystkich naszych seniorów i jesteśmy przygotowani najlepiej, jak mogliśmy w tak krótkim czasie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszych postępów i ze wszystkich zawodników, którzy będą występować. Nie było łatwo, mają własne zobowiązania życiowe, ale wierzymy w nich.
– Zmienili swoje nastawienie. Są bardzo skoncentrowani, głodni i gotowi, by zrobić coś lepszego niż kiedykolwiek wcześniej – dodała. – Patrząc na osiem lat, w których promowałam ten sport, te dwie drużyny są prawdopodobnie najsilniejszymi zespołami, jakie kiedykolwiek wystawiliśmy w tej kategorii wiekowej.
Wszystkie mecze będą transmitowane na żywo na kanale YouTube IHF Competitions.
Źródło: ihf.info

