Grupa 1
Słowacja – Polska
Środa, 8 kwietnia, godz. 18:00
Słowacja po czterech porażkach nie ma już szans na awans. Polska natomiast odniosła jak dotąd tylko jedno zwycięstwo – wygrała w meczu ze Słowacją 28:20, a kluczową rolę odegrała wówczas Magda Balsam, która zdobyła 10 bramek. W dwumeczu z Norwegią w marcu Polki przegrały dwukrotnie (24:31 i 16:32).
Aby awansować, Polska musi wygrać oba pozostałe mecze, a Rumunia przegrać swoje – dodatkowo Polki muszą pokonać Rumunię różnicą ponad pięciu bramek. Najskuteczniejszą zawodniczką Słowacji jest Barbora Lancz (21 goli), a Polski – Magda Balsam (16 trafień).
Rumunia – Norwegia
Środa, 8 kwietnia, godz. 18:00
To najważniejszy mecz kolejki. Rumunia poniosła jedyną porażkę właśnie z Norwegią – w pierwszym spotkaniu przegrała 27:29 po wyrównanej walce. W marcu Rumunki dwukrotnie pewnie pokonały Słowację (32:26 i 32:19) i z sześcioma punktami zajmują drugie miejsce w grupie.
Norwegia kontynuuje dominację w Pucharze EHF EURO – wygrała wszystkie 16 meczów rozegranych w trzech dotychczasowych edycjach. Rekordzistki mistrzostw Europy prowadzą w grupie z kompletem ośmiu punktów i już zapewniły sobie półfinał.
Rumunki dysponują drugą najlepszą ofensywą turnieju (125 bramek), podczas gdy Norwegia ma najlepszą obronę (86 straconych goli). Jeden punkt w dwóch ostatnich meczach wystarczy Rumunii do awansu.
Mecz to również starcie dwóch najskuteczniejszych zawodniczek całego turnieju: Sorina Grozav prowadzi klasyfikację z 32 trafieniami dla Rumunii, przed Henny Reistad, która zdobyła 25 bramek dla Norwegii.
Grupa 2
Turcja – Węgry
Środa, 8 kwietnia, godz. 18:00
Turcja przegrała wszystkie cztery mecze, w tym mecz z Węgrami 30:43, i nie ma już szans na półfinał. Węgry po dwóch pewnych wygranych na starcie uległy Danii dwukrotnie w marcu (19:21 i 22:31) i mają cztery punkty.
W pierwszym meczu siedem zawodniczek Węgier zdobyło co najmniej cztery bramki, a najskuteczniejsza była Petra Simon z sześcioma trafieniami. Simon prowadzi w klasyfikacji strzelczyń Węgier (18 goli), mając jedną bramkę więcej od Gülcan Tügel z Turcji.
Czechy – Dania
Czwartek, 9 kwietnia, godz. 17:30
Czechy, podobnie jak Węgry, mają cztery punkty po czterech kolejkach. To sobotni pojedynek między tymi drużynami rozstrzygnie, która z nich awansuje do półfinału.
Czeszki przegrały dwa pierwsze mecze z Danią i Węgrami, a następnie wygrały oba spotkania z Turcją (34:26 i 36:24) w marcu.
Dania z kompletem zwycięstw – w tym wygraną 41:25 z Czechami w pierwszym meczu – zapewniła sobie już półfinał. Trine Jensen Østergaard, która zdobyła sześć bramek w meczu z Czechami, jest najlepszą strzelczynią Duńczynek z 17 trafieniami, o jedno więcej od Czeszki Eliški Desortovej.
Dania ma najlepszy atak w całym turnieju (134 bramki w czterech meczach) i drugą najlepszą obronę (90 straconych goli).
Źródło: eurohandball.com
