Największe gwiazdy chorwackiej drużyny nie są wcale najbardziej obciążonymi zawodnikami podczas EHF EURO 2026. Ivan Martinovic, nominowany do prestiżowego tytułu najlepszego piłkarza ręcznego świata, rozegrał dotychczas na turnieju 3 godziny i 39 minut. Nieznacznie więcej - 3 godziny i 45 minut - ma na koncie Luka Cindric.
Dystans tych dwóch gwiazd do czołówki zespołu jest jednak znaczny. Na drugim miejscu w drużynie pod względem czasu gry plasuje się bramkarz VfL Gummersbach, który podczas mistrzostw Europy wystąpił już przez 4 godziny i 58 minut.
Mandic absolutnym liderem
Jeszcze więcej na parkiecie spędził inny zawodnik Bundesligi - David Mandic. Lewoskrzydłowy MT Melsungen, ceniony za świetną grę w obronie, ma na liczniku aż 5 godzin i 32 minuty. To zdecydowanie najlepszy wynik w reprezentacji Chorwacji.
Niemcy dla porównania
Ciekawe porównanie stanowią statystyki gospodarzy turnieju. W reprezentacji Niemiec największy nakład czasu również ma skrzydłowy - Lukas Zerbe z 4 godzinami i 56 minutami. Minimalnie, bo zaledwie 34 sekundy, wyprzedza on kapitana drużyny Johannesa Gollę. Dalej plasują się Lukas Mertens (4:52) oraz Julian Köster (4:50).
Różnica między chorwackim i niemieckim liderem jest więc znacząca - ponad pół godziny na korzyść Mandica, co pokazuje, jak duże obciążenie spada na lewoskrzydłowego MT Melsungen w trakcie tego turnieju.
Źródło: handball-world.news

