Niemiecka reprezentacja może odetchnąć z ulgą. Zwycięstwo nad dwukrotnym mistrzem Europy Hiszpanią 34:32 nie tylko uratowało ich przed kompromitującą porażką w fazie grupowej, ale zapewniło awans do fazy głównej z dwoma punktami na koncie i bilansem bramkowym +2. To dobra wiadomość. Gorsza? Grupa w Herning to prawdziwa grupa śmierci.
Francja Diki Mema rozjechała rywali
Obrońcy tytułu z Francji pokazali w fazie grupowej niesamowitą moc ofensywną. Czechy zostały zmiażdżone 42:28, a Ukraina przegrała aż 46:26. Co ciekawe, Francuzi tym samym pobili rekord turnieju w liczbie bramek... który sami ustanowili dzień wcześniej. W bezpośrednim starciu z Norwegią Les Experts wygrali 38:34, pokazując, że są głównym faworytem do obrony tytułu.
Jedną z gwiazd francuskiej drużyny jest Dika Mem, który od lata 2027 roku będzie reprezentował barwy aktualnego mistrza Niemiec - Füchse Berlin. To właśnie z nim i jego kolegami Niemcy zmierzą się w fazie głównej.
Norwegia bez przewagi własnego parkietu, ale wciąż groźna
Współgospodarze turnieju w fazie grupowej grali w Oslo, gdzie rozbili Ukrainę 39:22 i pokonali Czechy 29:25. Teraz w Herning nie będą mieli już przewagi własnej hali, ale to nie zmieni faktu, że drużyna prowadzona przez Jonasa Wille jest niezwykle niebezpieczna. Sander Sagosen, były zawodnik Kiel, wciąż jest liderem ekipy, która w 2020 roku zdobyła brązowy medal mistrzostw Europy.
Dania Gidsela - najlepsza drużyna świata szuka złota Euro
Z grupy B do fazy głównej awansowała przede wszystkim Dania - czterokrotni mistrzowie świata z lat 2019, 2021, 2023 i 2025. To bezsprzecznie najlepsza drużyna ostatnich lat, która jednak ma do zaliczenia pewien dług. Ostatni tytuł mistrzów Europy Duńczycy zdobyli bowiem w... 2012 roku!
Podopieczni trenera Nicolaja Jacobsena w fazie grupowej nie dali szans rywalom. Macedonię Północną pokonali 36:24, a Rumunię rozgromili 39:24. W zespole błyszczy Mathias Gidsel z Füchse Berlin, wybrany najlepszym piłkarzem ręcznym świata. Dla gospodarzy to ogromna szansa, by w końcu przełamać niemoc na mistrzostwach Europy.
Portugalia - niemiły znajomy z mundialu
Niemcy mają jeszcze świeże wspomnienia z ostatniego starcia z Portugalią. W ćwierćfinale mistrzostw świata 2025 przegrali dramatycznie po dogrywce 30:31. Iberyjczycy z braćmi Martimem i Francisco Costa w składzie to jeden z najbardziej niebezpiecznych zespołów turnieju.
W fazie grupowej Portugalia najpierw rozbiła Rumunię 40:34 - ustanawiając przy okazji dwa rekordy mistrzostw Europy - a następnie zremisowała z Macedonią Północną 29:29. Choć awans do fazy głównej nie jest jeszcze matematycznie pewny, jest wysoce prawdopodobny.
Niemcy czeka zatem niezwykle trudne zadanie. Czterej topowi rywale, każdy z nich z ambicjami medalowymi. Faza główna w Herning zapowiada się jako prawdziwa bitwa gigantów europejskiej piłki ręcznej.
Źródło: handball-world.news
